Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.

Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystość, poukładanie. Z drugiej strony tekturki na tych 9 kwadracikach jest trochę inny podział grup, jednak pasujący do wcześniejszej strony. Więc na tej stronie mamy na przykład na środku:
"Ja i sprawy dla mnie najważniejsze
  Energia i Odwaga życiowa
  Poczucie własnej wartości
  Spójność wewnętrzna
  Pozytywne myślenie
  Proaktywność
  Potrzeby i wartości
  Moje relacje z światem"

I chociaż jest rozdział poświęcony tej tekturce na samym początku, później są też nawiązania do niej, to ja nadal nie bardzo widzę sens w jej istnieniu. Bo poza tym, iż mi służyła jako zakładka przy czytaniu, to nie potrafię z jej korzystać tak jak autorka pewnie by chciała.

Od drugiego rozdziału do piątego czytamy o życiu autorki, o jej codziennym dniu, o tym co robi, jak robi, o pomocy bliskich i przyjaciół. Nie ma tutaj rad w cyklu "rób to i to". Za to autorka opisując swoje życie, przekazuje rady na temat planowania, funkcjonowania w codziennej rutynie, które u niej się sprawdzają. My za to możemy sobie wybrać, co nam odpowiada i spróbować to wykorzystać w naszym życiu.

Od razu napiszę, że raczej nikt nie skorzysta z wszystkich sposobów autorki. Nie da się przekonać do wszystkich sposobów autorki. Jednak Karina Sęp ma wiele fajnych patentów, które warto wykorzystać.

Choć książka ma prawie 200 stron, to za wiele w niej się nie oczytamy. Czcionka jest duża, w każdym rozdziale znajdziemy mnóstwo obrazków, które są ładne, jednak w poradnikach chyba najważniejsza jest przekazywana wiedza, a nie rysunki. Na  końcu od strony 139 do 147 mamy miejsce na własne notatki, czyli coś, co uważam całkowicie za zbędną rzecz w książkach. Choć to pewnie tylko moja opinia ;) A od stron 147 do końca mamy obrazki, które pojawiały się wcześniej. Tylko, że teraz te obrazki możemy wyciąć i wkleić w swoje miejsce. Też tego sensu nie widzę.

Czy zatem książka mi pomogła?
Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Bowiem nic odkrywczego w niej nie znalazłam. Mapa celów - mapa działań w moim przypadku nie działa, bo nie potrafię zrobić sensu i idei jej wykonania. Mam swoje metody planowania i działania, które lubię i zmieniać nie chcę. Jednak równocześnie jestem w stanie zauważyć fajne patenty, które nawet u mnie podziałały.

Na pewno ten poradnik nie jest dla wszystkich. Gdybym miała określić osoby, którym może się przydać, to pewnie napisałabym, że jest idealny dla osób, które dopiero szukają swoich trików, patentów, sposobów na życie, planowanie. Takie osoby są w stanie coś wynieść dla siebie z książki Kariny Sęp. Za to osoby, które już opanowały sztukę planowania i dobrze wiedzą jak idealnie wykorzystać każdy dzień, to niestety, ale w poradniku nie znajdą niczego dla siebie. Chociaż może tak jak i ja wykorzystają jakieś patenty autorki.

Akcja: 4/10
Fabuła: 5/10
Bohaterowie: 5/10
Jakość wydania: 6/10

Moja ocena: 5/10

Karina Sęp - absolwentka ekonomii na UG, posiada tytuł MBA, Coach ICC i absolwentka w SWPS. Trener ASDIMO. Zawodowo związana z jedną z największych firm zajmujących się produkcją i handlem surowcami. Mama trójki wspaniałych dzieci. Kreatywna, aktywna, dobrze zorganizowana, zawsze chętna do nowych wyzwań i zadań. Potrafi zachęcać ludzi do zmian, wspomagać w rozwoju oraz pokazywać nowe drogi dojścia do celu, porządkowania życia i osiągania marzeń. Łączy w swojej pracy różne narzędzia rozwojowe z wiedzą z wielu dziedzin. Swoim życiem potwierdza, że zmiany są możliwe, trzeba tylko znaleźć właściwy dla siebie sposób ich realizacji, no i bardzo chcieć.




Komentarze

  1. kiedyś lubiłam czytać poradniki, a teraz.... wolę trzymać sie od nich z daleka .... i sama znaleźć swój przepis na szczęście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego taka zmiana? Chociaż masz rację, najlepiej samemu znaleźć swój przepis na szczęście. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przedłużyć lato....

Zanim przejdę do głównego tematu, na początek się pochwalę. Dostałam się do kampanii Le Petit Marseillais i miałam przyjemność testować żel pod prysznic o zapachu truskawki.

Poza testowaniem i dzieleniem się z opinią, na testerki były przygotowane zadania. Jednym z nich jest opisanie na blogu, w jaki sposób radzę sobie z przemijającym latem. Pomyślałam, że zrobię to razem z krótką opinią o produkcie.

Zacznę jednak od głównego tematu, czy co robię, by przedłużyć lato.


#1 Zimne napoje, ciepłe lody i mój słodki kubek - słoik.
Mój słoik - kubek zdecydowanie kojarzy mi się z latem. Dlatego też jeszcze do tej pory piję w nim, by poczuć letnie, wakacyjne wspomnienia. Zdecydowanie to mój sposób nr jeden na przedłużenie lata.

#2 Książki.
Uwielbiam czytać, co widać zresztą na blogu. Dlatego też w taki sposób również przedłużam sobie lato. Po prostu wybieram lektury, których akcja rozgrywa się w ciepłych porach roku lub na ciepłych kontynentach. Już samo czytanie sprawia, że jest mi cieplej i w w…

O książce - "Przeklęta laleczka"

Autor: Ewa Rajter
Wydawnictwo: Jaguar
gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Ilość stron: 290
rok wydania: 2016




Czasem, wędrując przez cudze życie, można się dowiedzieć czegoś o sobie.


Meksyk - państwo, które chyba każdy kojarzy z seriali, filmów. To tam rozgrywa się akcja książki Ewy Rajter.

Głównymi bohaterami są Polacy, którzy w jakiś niesamowity sposób wplątują się w pełną akcji i intryg przygodę.

Miejsce: hotel Camino Real w Cancun. Tam mieszkają wszyscy bohaterowie. Tam też ginie jedna turystka.

Jest też Mario Rodriguez - z pozoru skomplikowany człowiek, który przez jednych uważany jest za gangstera, przez innych za biznesmena. Bardzo łatwo już na początkowych stronach odkryć, kim on jest tak naprawdę.

Tak naprawdę w powieści poznajemy historie kilku bohaterów.

Agata jest dziennikarką, która ma przeprowadzić wywiad z pewną biznesmenem. Taa,z Mariem. Poza Agatą jest jeszcze jej zespół, który pomaga w wywiadzie, czyli gość od kamery, kierowca, tłumacz. Każdy z nich jest inny. Jedna…

Dodatki do gazet #2

Pierwotnie posty z cyklu "dodatki do gazet" miały być pisane raz na tydzień. Jednak w tym tygodniu muszą pojawić się dwa takie posty, bowiem na pierwszy raz nie dałam rady wszystkiego dopisać. Dlatego dzisiaj jeszcze kilka gazet z dodatkami, podzielonymi jak wczoraj tematycznie.