Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Nikołaj i Bibigul"

Autor: Dmitrij Strelnikoff
Wydawnictwo: W.A.B.
gatunek: literatura współczesna
Ilość stron: 328
rok wydania: 2009



Dom to nie miejsce, gdzie się urodziłeś czy masz kogoś z rodziny, tylko takie, w którym dobrze się czujesz.
Rosyjscy pisarze mają w sobie coś, co sprawia, że od ich powieści ciężko jest się oderwać. Tak jest również w przypadku autora tej książki, który nazywa się Dmitrij Strelnikoff i mieszka w Polsce.

Opowieść "Nikołaj i Bibigul" przenosi nas w historię Rosjanina, który chcąc znaleźć skarb zapuszcza się w głąb swojej duszy.

Książka jest pełna metafor, ale mimo to czyta się ją niezwykle szybko i lekko. Ma w sobie dużą dawkę humoru. I historię, historię, która przenosi nas w świat pełen magii, mistycyzmu, fantastyki. Historia jest połączeniem świata rzeczywistego z abstrakcyjnym.

Jest to przyjemna powieść o Nikołaju - Rosjaninie, który można by rzec, że posiada wszystko, a pomimo tego szukał skarbu.

Język powieści jest specyficzny. Nie każdemu może odpowiadać. Mi się jednak podobał. Szybko wciągnęłam się w akcje,a  każde nierzeczywiste wydarzenie sprawiało, iż jeszcze bardziej książka mi się podobała i sprawiała, iż ciężko było mi się od niej oderwać.

Głównym bohaterem powieści jest Nikołaj. Przedsiębiorca z Rosji, który przyleciał do Kazahstanu - miejsca, w którym się urodzin, w którym spędził swoje dzieciństwo. Tam chce wypełnić tajemniczy testament przodka i odszukać skarb.

W samolocie spotyka pewną kobietę, która... ma w sobie coś, przez co uwielbiałam fragmenty, w których ona występowała. Kibicowałam jej poczynaniom. Stała się jedną z moich ulubionych bohaterek.

Jest też tajemnicza Bibigul. Tytuł sugeruje kogoś, kto będzie ważny dla fabuły, dla Nikołaja. No i... jest ważna. Ale ważniejsze jest, że jest niezwykle tajemnicza. Pozwala również odkrywać to, co ukryte. Bibigul jest postacią, o której nie da się zapomnieć.

Literatura rosyjska jest wyjątkowa, ma swój styl, język, bohaterów. Ciężko jest się od niej oderwać. Ciężko jest się nie zakochać w literaturze rosyjskiej, nie uzależnić od niej. Gdy się przeczyta chociaż jedną książkę rosyjskiego pisarza, to chce się poznać więcej i więcej. Coś ma w sobie ta literatura. Coś, co sprawia, iż książki czyta się jednym tchem i ciężko od nich się uwolnić.

Akcja: 6/10
Fabuła: 7/10
Bohaterowie: 8/10
Jakość wydania: 7/10

Moja ocena: 7/10

Dmitrij Strelnikoff - urodzony 1969, rosyjski poeta i prozaik, piszący po polsku i po rosyjsku, biolog, dziennikarz prasowy, radiowy i telewizyjny. W Polsce wydał dotychczas tom wierszy Homo mirabilis (2004), zbiór opowiadań Nocne życie aniołów (2007) oraz znakomicie przyjętą powieść Ruski miesiąc (W.A.B. 2008). Jest także autorem Wielkiej encyklopedii zwierząt, która ukazywała się w latach 2006-2007, oraz współautorem ilustrowanej książki o dobrym jedzeniu Ugryźć świat (2008). Strona internetowa: www.strelnikoff.strona.pl



Komentarze

  1. Literatura rosyjska zawsze mnie zaskakuje, a specyficzny język tylko jeszcze bardziej mnie przyciąga. ;) Czytasz bardzo ciekawe książki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Umil sobie wakacyjny czas na 5 sposobów.

Pomyślałam sobie, że może stworzę post, w którym przedstawię kilka moich sposobów na umilenie sobie czasu wakacyjnego. Nie będzie w tym wpisie niż odkrywczego. Większość sposób na pewno znacie. Aczkolwiek myślę, że będzie to miła odskocznia od moich opinii na temat książek. :)

1. Przy pikniku!
Przeważnie pikniki robię na kocu, jednak odkąd odkrywam pieniek wokół kamieni, to tak sobie przesiaduję z znajomymi. Pieniek służy za stolik, na stoliku zaś dajemy wszystko, co ze sobą przynieśliśmy: jakieś napoje, kanapki (np. z pasztetem Profi, który był ostatnio na promocji :D), czy inne smakołyki (czyt. słodycze).

Moje miejsce jest ciche i spokojne, więc czasem nawet sama się tam wybieram, by się wyciszyć, pomyśleć, zapomnieć o czasie i obowiązkach.

Taka chwila wytchnienia jest potrzebna każdemu z nas, więc ją polecam na sam początek. :)






2. Z książką. :)
Nie mogło zabraknąć książki.

Czy to w domu, czy na dworze, czy w podróży, na wycieczce - zawsze warto mieć ze sobą książkę, by móc przeczytać…

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.
Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystoś…

O książce -"Żniwiarz. Początek obłudy"

Autor: Beata Goździewska
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
gatunek: literatura piękna
Ilość stron: 172
rok wydania: 2015



Odkąd Ryan pamiętał, zawsze inaczej patrzył na świat. Nie tylko potrafił poczuć, zobaczyć, dotknąć, usłyszeć lub zasmakować wszystkiego wokół. Potrafił spostrzec znacznie więcej. Potrafił zobaczyć duszę.
Następna krótka książka, którą miałam przyjemność poznać. Głównym bohaterem jest Ryan, którego rodzina należy do grona Łowców. Wiecie - osób, które uganiają się za demonami. Ryan posiada dodatkowe moce, na które różni ludzie różnie patrzą.

Historie o żniwiarzach są mi znane różnych źródeł. Żniwiarz kojarzy mi się osobą zakrytą w kaptur, mającą kosę, czyli z Śmiercią. Pamiętam nawet taki serial "Trup jak ja", w którym główna bohaterka umiera i staje się właśnie takim żniwiarzem, który swoim dotykiem zabija.
Chociaż był też inny serial pt "Żniwiarz". Tam główny bohater staje się takim jakby Łowcą Głów, czyli łapie dusze, które uciekły z piekła. Oba seri…