Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Przygody Tomka Sawyera"

The Adventures of Tom Sawyer

Autor: Mark Twain
Wydawnictwo:  Zielona Sowa
gatunek: literatura młodzieżowa
Ilość stron: 190
rok wydania: 2004

Widzę, że ta komora świetnie nadaje się na orgie.
— Co to są orgie?
— Nie wiem. Ale zbójcy zawsze wyprawiają orgie, więc my też musimy.

Tomek Sawyer - chłopak, którego chyba każdy zna. Bardzo rozbrykany, mały łobuziak. Dzieciak, który ciekawa miewa przygody.

Tytułowego bohatera poznajemy, gdy po raz kolejny coś nabroił. Przez większość książki czytamy o jego zabawach, wygłupach, przez które jego opiekunka się martwiła. Ale też zauważamy, iż chłopak jest bystry, potrafi osiągnąć swoje cele (choć nie zawsze tak jakbyśmy sobie tego życzyli) i potrafi dać sobie radę wiele razy. Chłopak ten ma też dużą fantazję, która sprawia, że nawet czytelnik zaczyna wierzyć w jego pomysły.

Są też inni bohaterowie. Przyjaciele Tomka, jego rodzina. Choć nie poznajemy ich tak dobrze jak Tomka, to jednak o każdym z nich można napisać kilka słów.

Na przykład taki Sid, przyrodni brat Tomka. Chłopiec ten głupiutki nie jest. Jest też bardziej posłuszny niż Tomek, chętniej się uczy, ale ma wadę, przez którą ciężko jest go polubić. Bo nikt nie lubi tzw. skarżypytów.

Albo taki Huck Finn. Poza faktem, iż przyjaźnił się z Tomkiem, widzimy też jakie ciężkie ten chłopiec miał życie. Pomimo tego cieszył się z tego, co miał, potrafił się bawić. Gdy zaś los się do niego uśmiechnął... (ale o tym ciii....)

Pojawia się też Becky - dziewczynka, która lubi Tomka. Tomek też ją lubi. Miła, pozytywna postać.

Książkę się czyta szybko. Naprawdę losy Tomka wciągają czytelnika. Styl lektury jest doskonały. Książka dostarcza wiele radości.

Dużym plusem jest fakt, iż autor nie zapominał o wątkach, które pewnym momencie porzucił. Za pierwszym razem zmartwiłam się, że w sumie nie wiem jak się pewna sytuacja zakończy. Ale na szczęście po kilku rozdziałach znowu autor powrócił do wątku, które zostawił.

Szkoda, że zakończenie to było urwanie historii. Co prawda, historia urwała się w momencie, gdy wszyscy byli szczęśliwi, ale naprawdę mogłabym o Tomku czytać o wiele, wiele dłużej.

Trochę późno się do Tomka zabrałam. Ale nie żałuję tego, bo jednak w końcu go przeczytałam.

Lecz teraz wiem, że dzieciństwo z Tomkiem byłoby o wiele ciekawsze... chociaż może wpadłby mi go głowy (bądź bratu) jakiś idiotyczny pomysł? Nawet bez Tomka Sawyera mieliśmy czasem głupie pomysły...

Wydaje mi się też, że kiedyś, gdzieś widziałam film. Ale pewna nie jestem. Choć przy czytaniu również towarzyszyło mi uczucie, że ja to gdzieś widziałam? Ale to nieważne, bo naprawdę warto poznać tą krótką książeczkę. :)

Akcja: 6/10
Fabuła: 7/10
Bohaterowie: 7/10
Jakość wydania: 5/10

Moja ocena: 6/10

Mark Twain - amerykański pisarz pochodzenia szkockiego, satyryk, humorysta, wolnomularz.
Uważa się, że jego pseudonim artystyczny pochodzi z okresu kiedy pracował na parowcach pływających po Missisipi– w żargonie pilotów parowców rzecznych mark twain oznacza "zaznacz dwa (sążnie głębokości)". Zmarł na zawał serca kilka miesięcy po śmierci swojej córki.
Książka bierze udział w akcji:
zBLOGowani.pl


Komentarze

  1. Czytałam to tak dawno temu, że już nic nie pamiętam :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie szybko byś sobie przypomniała po pierwszych stronach opowieści :)

      Usuń
  2. Czytałam kiedyś, kiedyś. ;) Wydaje mi się, że byłam zadowolona. U mnie to była lektura szkolna. Ciekawie poznać Tomka jako dorosła osoba. :)
    ~Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już swoich lektur w ogóle nie pamiętam. :D

      Chyba jako osoba dorosła, całkiem inaczej odbiera się postać Tomka.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Umil sobie wakacyjny czas na 5 sposobów.

Pomyślałam sobie, że może stworzę post, w którym przedstawię kilka moich sposobów na umilenie sobie czasu wakacyjnego. Nie będzie w tym wpisie niż odkrywczego. Większość sposób na pewno znacie. Aczkolwiek myślę, że będzie to miła odskocznia od moich opinii na temat książek. :)

1. Przy pikniku!
Przeważnie pikniki robię na kocu, jednak odkąd odkrywam pieniek wokół kamieni, to tak sobie przesiaduję z znajomymi. Pieniek służy za stolik, na stoliku zaś dajemy wszystko, co ze sobą przynieśliśmy: jakieś napoje, kanapki (np. z pasztetem Profi, który był ostatnio na promocji :D), czy inne smakołyki (czyt. słodycze).

Moje miejsce jest ciche i spokojne, więc czasem nawet sama się tam wybieram, by się wyciszyć, pomyśleć, zapomnieć o czasie i obowiązkach.

Taka chwila wytchnienia jest potrzebna każdemu z nas, więc ją polecam na sam początek. :)






2. Z książką. :)
Nie mogło zabraknąć książki.

Czy to w domu, czy na dworze, czy w podróży, na wycieczce - zawsze warto mieć ze sobą książkę, by móc przeczytać…

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.
Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystoś…

O książce -"Żniwiarz. Początek obłudy"

Autor: Beata Goździewska
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
gatunek: literatura piękna
Ilość stron: 172
rok wydania: 2015



Odkąd Ryan pamiętał, zawsze inaczej patrzył na świat. Nie tylko potrafił poczuć, zobaczyć, dotknąć, usłyszeć lub zasmakować wszystkiego wokół. Potrafił spostrzec znacznie więcej. Potrafił zobaczyć duszę.
Następna krótka książka, którą miałam przyjemność poznać. Głównym bohaterem jest Ryan, którego rodzina należy do grona Łowców. Wiecie - osób, które uganiają się za demonami. Ryan posiada dodatkowe moce, na które różni ludzie różnie patrzą.

Historie o żniwiarzach są mi znane różnych źródeł. Żniwiarz kojarzy mi się osobą zakrytą w kaptur, mającą kosę, czyli z Śmiercią. Pamiętam nawet taki serial "Trup jak ja", w którym główna bohaterka umiera i staje się właśnie takim żniwiarzem, który swoim dotykiem zabija.
Chociaż był też inny serial pt "Żniwiarz". Tam główny bohater staje się takim jakby Łowcą Głów, czyli łapie dusze, które uciekły z piekła. Oba seri…