Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Lato Muminków"

Farlig midsommar

Autor: Tove Jansson
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
gatunek: literatura dziecięca
Ilość stron: 176
rok wydania: 2014

Drzwiami powinno się gdzieś wchodzić, a schodami gdzieś dojść. Jakie byłoby życie, gdyby Bufki nagle zaczęły zachowywać się jak Mimble, a Homki jak Paszczaki?

Muminki znałam tylko z wieczorynki. Nie powiem, polubiłam tą rodzinkę. Spędziłam z nimi wiele przyjemnych wieczorów, których nie żałuję. Nie miałam jednak pojęcia, że są też książeczki. Dopiero niedawno się o nich dowiedziałam. I nie mogłam nie przeczytać choć jednej. Padło na "Lato Muminków", bo za oknem lato, więc tak mi się ładnie dopasowało.

Przygody Muminków w formie książki są cudowne. Nie wiem, czy nie cudowniejsze od bajki. Tutaj ciągle coś się działo. Wszystko było bardzo niesamowite i ciekawe. Ale teraz może trochę o bohaterach.

Zadziwiające, że jak byłam dzieckiem, nigdy nie zastanawiałam się nad imionami Mamy Muminka i Taty Muminka. Bo przecież wówczas dla mnie było oczywiste, że Mama Muminka jest Mamą Muminka, a Tata Muminka jest Tatą Muminka... tak jak Tata Romka był Tatą Romka. Dopiero dorastając Tata Romka stał się panem Wieśkiem. Ale Mama Muminka i Tata Muminka już na zawsze pozostaną Mamą i Tatą Muminka. Nigdy nie dowiem się jak mieli na imię.

Ok, wracając do książki. Mama Muminka jest cudowną panią domu. Dba o dom, dba o Muminka, ale dba też o innych. Zawsze każdego chętnie ugości, zawsze jest miła. Mama Muminka jest mamą idealną.

Zaś Tata Muminka okazuje się, że ma ukryte talenty. Potrafi pisać sztukę. Choć może nie powinien brać wszystkich rad na serio. Ale debiut jego był świetny.

Poza tym... Muminki jako aktorzy... czy nie warto o tym przeczytać? Naprawdę pokazali jak potrafią się bawić.

A wszystko to wydarzyło się przez zmianę miejsca zamieszkania. Czy czasem nie warto zmienić otoczenia? Być może to sprawi, że nasze życie stanie się całkiem inne. Ciekawsze. Fajniejsze.

Ale to nie wszystko, co się wydarzyło u Muminków. Resztę lepiej poznać samemu. Ja chciałam odkryć przed wami tylko mamy fragmencik, który sprawi, iż zaglądniecie do tej książeczki, jeśli nie zrobiliście tego do tej pory (jak na przykład ja).

Wracając do bohaterów. Nie mogło wśród nich zabraknąć panny MIgotki. Trzymała się blisko Muminka. Widać, że się bardzo lubią. I razem z nim przeżywała nieco inne przygody niż reszta towarzystwa.

Pojawia się również Mała Mi wraz z siostrą Mimbli. Mimbli jest chyba najlepszą siostrą, jaką może być. Naprawdę dba o Małą Mi i chce dla niej jak najlepiej. Za to Mała Mi - niezwykła dziewczynka. Mówi to co myśli, bywa złośliwa, ale za to ma coś, czego inni mogą jej pozazdrościć. Jej stosunek do życia jest bardzo pozytywny. Widać, że kocha życie. Trzeba przyznać, że jest też ciekawa świata.

Na koniec zaś zostawiłam mojego kochanego Włóczykija. Jak ja czekałam na jego pojawienie się. I się pojawił, ale w jakim stylu... ;)

W lekturze pojawia się też kilka innych bohaterów. Bufka, która prawie ciągle płacze, wydaje jej się, że nikt jej nie lubi. To postać bardzo smutna, którą również spotyka coś dobrego. Homek za to jest ciekawym stworzeniem. Chce wiedzieć wszystko i to jest w nim najcudowniejsze. Emma za to mnie irytowała swoim zachowaniem.

Polecam tą książkę wszystkim. Małym czytelnikom, bo "Lato Muminków" jest cudowną bajką. Dużym czytelnikom, gdyż miło jest wrócić do czegoś, co znamy, poznać to coś na nowo.

Coś czuję, że to lato będzie wielkim i jedynym powrotem do dzieciństwa. :D

Akcja: 5/10
Fabuła: 7/10
Bohaterowie: 7/10
Jakość wydania: 7/10

Moja ocena: 7/10

Tove Jansson -  fińska pisarka szwedzkojęzyczna, malarka, ilustratorka i rysowniczka komiksowa, znana najbardziej jako autorka książek o Muminkach.



Książka bierze udział w akcjach:

zBLOGowani.pl



Komentarze

  1. Dla mnie to raczej nie byłby zbyt miły powrót xd Muminków się bałam, a gdy próbowałam czytać książkę w podstawówce nieźle się wynudzilam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałaś się Muminków? Dla mnie to takie słodziaki były ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Przedłużyć lato....

Zanim przejdę do głównego tematu, na początek się pochwalę. Dostałam się do kampanii Le Petit Marseillais i miałam przyjemność testować żel pod prysznic o zapachu truskawki.

Poza testowaniem i dzieleniem się z opinią, na testerki były przygotowane zadania. Jednym z nich jest opisanie na blogu, w jaki sposób radzę sobie z przemijającym latem. Pomyślałam, że zrobię to razem z krótką opinią o produkcie.

Zacznę jednak od głównego tematu, czy co robię, by przedłużyć lato.


#1 Zimne napoje, ciepłe lody i mój słodki kubek - słoik.
Mój słoik - kubek zdecydowanie kojarzy mi się z latem. Dlatego też jeszcze do tej pory piję w nim, by poczuć letnie, wakacyjne wspomnienia. Zdecydowanie to mój sposób nr jeden na przedłużenie lata.

#2 Książki.
Uwielbiam czytać, co widać zresztą na blogu. Dlatego też w taki sposób również przedłużam sobie lato. Po prostu wybieram lektury, których akcja rozgrywa się w ciepłych porach roku lub na ciepłych kontynentach. Już samo czytanie sprawia, że jest mi cieplej i w w…

O książce - "Przeklęta laleczka"

Autor: Ewa Rajter
Wydawnictwo: Jaguar
gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Ilość stron: 290
rok wydania: 2016




Czasem, wędrując przez cudze życie, można się dowiedzieć czegoś o sobie.


Meksyk - państwo, które chyba każdy kojarzy z seriali, filmów. To tam rozgrywa się akcja książki Ewy Rajter.

Głównymi bohaterami są Polacy, którzy w jakiś niesamowity sposób wplątują się w pełną akcji i intryg przygodę.

Miejsce: hotel Camino Real w Cancun. Tam mieszkają wszyscy bohaterowie. Tam też ginie jedna turystka.

Jest też Mario Rodriguez - z pozoru skomplikowany człowiek, który przez jednych uważany jest za gangstera, przez innych za biznesmena. Bardzo łatwo już na początkowych stronach odkryć, kim on jest tak naprawdę.

Tak naprawdę w powieści poznajemy historie kilku bohaterów.

Agata jest dziennikarką, która ma przeprowadzić wywiad z pewną biznesmenem. Taa,z Mariem. Poza Agatą jest jeszcze jej zespół, który pomaga w wywiadzie, czyli gość od kamery, kierowca, tłumacz. Każdy z nich jest inny. Jedna…

Dodatki do gazet #2

Pierwotnie posty z cyklu "dodatki do gazet" miały być pisane raz na tydzień. Jednak w tym tygodniu muszą pojawić się dwa takie posty, bowiem na pierwszy raz nie dałam rady wszystkiego dopisać. Dlatego dzisiaj jeszcze kilka gazet z dodatkami, podzielonymi jak wczoraj tematycznie.