Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Zanim się pojawiłeś"

Me Before You

Autor: Jojo Moyes
Wydawnictwo: Świat książki, Audioteka
gatunek: literatura obyczajowa i romans
Ilość stron: 382
rok wydania: 2016

czas trwania audiobooka: 15:05:26


Człowiek ma tylko jedno życie. I właściwie ma obowiązek wykorzystać je najlepiej, jak się da.


Wreszcie poznałam książkową wersję tej historii. Wcześniej widziałam film, który mnie urzekł i sprawił, że zapragnęłam przeczytać książkę. I nie żałuję ani minuty spędzonej przy lekturze.

Chyba już każdy wie, o czym jest ta książka. Główna bohaterka, Lou, dostaje pracę jako opiekunka osoby niepełnosprawnej - Willa. Will przez wypadek wylądował na wózku, miał powypadkowe porażenie czterokończynowe. Nie mógł praktycznie zrobić niczego. Lou miała mu pomóc przy codziennych czynnościach. Lecz tak naprawdę oni oboje pomogli sobie nawzajem.

Książka napisana jest prostym językiem. Lecz jest największy plusem jest dotknięcie ważnych problemów, poważnych spraw, o których możemy usłyszeć w tv, przeczytać w gazecie czy spotkać kogoś, kto się z danym problemem zetknąć.

Najpopularniejszym zarzutem wobec filmu (więc pewnie i książki, bo w książce ten wątek też jest, zresztą na nim opiera się praktycznie cała historia) jest temat eutanazji. Pojawiają się głosy, iż film/książka pochwala eutanazję. Ja niczego takiego nie zauważyłam. Raczej książka (podobnie jak i film) skłaniają do rozmowy i refleksji na ten temat.

Łatwo też jest oceniać bohaterów siedząc wygodnie w fotelu. Lecz tak naprawdę i Lou i Will musieli borykać się ze swoją przeszłości. I chyba każdy z nas wie, że problemy z przeszłości mogą mieć wpływ na teraźniejszość, na naszą osobowość, na nas.

Lou jest wspaniałą dziewczyną. Naprawdę polubiłam tą bohaterkę. Taka wesoła, pozytywna, mająca swoje nietypowe zachowania.

Will za to bywał początkowo odpychający. Ale nie dało się go też nie polubić. Zresztą łatwo było się wczuć w jego położenie i zrozumieć pewne zachowania.

Myśląc o Willu, zastanawiam się, czy można o nim powiedzieć, że jest egoistą. Wydaje mi się, że każdy z nas jest po troszkę egoistą. Przecież żyjąc kierujemy się przede wszystkim własnym dobrem. Co prawda, czasem (często?) zwracamy uwagę na innych. Jednak prawdę mówiąc, każdemu z nas zdarzy się postąpić egoistycznie.

Will miał bardzo trudną sytuację. Wypadek, bycie 24h na dobę w czterech ścianach. Jest to ciężkie życie. Tym bardziej, jeśli masz sprawny umysł, i możesz przez cały czas myśleć.

Jako, że Will jest na wózku, możemy zauważyć, jakie problemu może mieć taka osoba. Choćby głupie podjazdy czy niedostosowanie danych miejsc dla osób na wózku. To również może skłonić do przemyśleń, bo raczej mało który pełnosprawny się nad tym zastanawia.

Podobał mi się motyw z labiryntem. Żałuję, że został pominięty w filmie, bo dla fabuły jest on bardzo ważny. Pozwala jeszcze lepiej poznać Lou.

W książce możemy też przyjrzeć się dwóm rodzinom. Jednej, mającej swoje problemy, ale się wciąż wspierającej. I drugiej, też z problemami, ale nie potrafiącej ze sobą żyć, razem się wspierać. Wydaje mi się, że to, jaki mamy kontakt z najbliższą rodziną, może nam pomóc lub zaszkodzić, gdy musimy zmierzyć się problemami.

Książkę polecam poznać. Na pewno można się przy niej popłakać, ale nie brakuje też fragmentów, przy których trudno się nie śmiać. Świetna obyczajowo-romantyczno-komediowo-depresyjna książka. Idealna przede wszystkim dla kobiet. Choć polecam ją też innym... :)

Akcja: 8/10
Fabuła: 8/10
Bohaterowie: 9/10
Jakość wydania: 8/10

Moja ocena: 8/10

Jojo Moyes - jest brytyjską autorką bestsellerów i dziennikarką. Zanim zajęła się wyłącznie pisaniem, przez dziesięć lat pracowała "The Independent". Mieszka w Essex z mężem i trójką dzieci. Powieść Zanim się pojawiłeś sprzedano w ilości ponad pół miliona egzemplarzy i przetłumaczono na 31 języków.



Komentarze

  1. Taka popularna książka, a wciąż jakoś się za nią nie zabrałam.
    Zapisuję na wakacyjną listę po przeczytaniu Twojej recenzji. ;)
    Chociaż nie przepadam za smutnymi historiami, to mam nadzieję, że się nie zawiodę. Martwi mnie trochę ten temat eutanazji, ale skoro nie jest to Twoim zdaniem przedstawione przesadnie jednostronnie, to spróbuję przeczytać. ;)
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bo to naprawdę fajna książka. Lekka, przyjemna, a dotykająca ciężkich tematów. Skłaniająca do przemyśleń.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Umil sobie wakacyjny czas na 5 sposobów.

Pomyślałam sobie, że może stworzę post, w którym przedstawię kilka moich sposobów na umilenie sobie czasu wakacyjnego. Nie będzie w tym wpisie niż odkrywczego. Większość sposób na pewno znacie. Aczkolwiek myślę, że będzie to miła odskocznia od moich opinii na temat książek. :)

1. Przy pikniku!
Przeważnie pikniki robię na kocu, jednak odkąd odkrywam pieniek wokół kamieni, to tak sobie przesiaduję z znajomymi. Pieniek służy za stolik, na stoliku zaś dajemy wszystko, co ze sobą przynieśliśmy: jakieś napoje, kanapki (np. z pasztetem Profi, który był ostatnio na promocji :D), czy inne smakołyki (czyt. słodycze).

Moje miejsce jest ciche i spokojne, więc czasem nawet sama się tam wybieram, by się wyciszyć, pomyśleć, zapomnieć o czasie i obowiązkach.

Taka chwila wytchnienia jest potrzebna każdemu z nas, więc ją polecam na sam początek. :)






2. Z książką. :)
Nie mogło zabraknąć książki.

Czy to w domu, czy na dworze, czy w podróży, na wycieczce - zawsze warto mieć ze sobą książkę, by móc przeczytać…

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.
Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystoś…

O książce -"Żniwiarz. Początek obłudy"

Autor: Beata Goździewska
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
gatunek: literatura piękna
Ilość stron: 172
rok wydania: 2015



Odkąd Ryan pamiętał, zawsze inaczej patrzył na świat. Nie tylko potrafił poczuć, zobaczyć, dotknąć, usłyszeć lub zasmakować wszystkiego wokół. Potrafił spostrzec znacznie więcej. Potrafił zobaczyć duszę.
Następna krótka książka, którą miałam przyjemność poznać. Głównym bohaterem jest Ryan, którego rodzina należy do grona Łowców. Wiecie - osób, które uganiają się za demonami. Ryan posiada dodatkowe moce, na które różni ludzie różnie patrzą.

Historie o żniwiarzach są mi znane różnych źródeł. Żniwiarz kojarzy mi się osobą zakrytą w kaptur, mającą kosę, czyli z Śmiercią. Pamiętam nawet taki serial "Trup jak ja", w którym główna bohaterka umiera i staje się właśnie takim żniwiarzem, który swoim dotykiem zabija.
Chociaż był też inny serial pt "Żniwiarz". Tam główny bohater staje się takim jakby Łowcą Głów, czyli łapie dusze, które uciekły z piekła. Oba seri…