Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Podpalę wasze serca!"

Autor: Marcin Brzostowski
Wydawnictwo:  e-bookowo.pl
gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Ilość stron: 138
rok wydania: 2016



Im jestem starszy, tym bardziej dochodzi do mnie, że życie to wyłącznie kwestia kosmicznego przypadku i trzeba mieć dużo szczęścia, aby wyglądało ono tak, jak je sobie zaplanowaliśmy.

Przeczytałam po raz drugi "Podpalę wasze serca" Marcina Brzostowskiego. Książkę tę bez problemu przeczyta się w ciągu kilku minut, bo:
1) jest cieniutka;
2) ma dużą czcionkę.

Jednak książka ta jest specyficzna. I nie każdemu się spodoba. Pełno w niej abstrakcji. Główny bohater jest dość ostry w swoich wypowiedziach.

A o czym ta lektura jest?

Karol Szrama, 40-latek przechodzi chyba kryzys wieku średniego. Chyba, bo wszystko na to wskazuje. Ma dość pracy w korporacji, swojej żony, dziecka. Wszystko go męczy i powoli nie daje rady psychicznie żyć. Nagle pojawia się osoba, która nie należy do tego świata. Wszystko ona zmienia w życiu Karola. A szaleństwo staje się odpowiedzią na życie.

I właśnie... kto jest szalony w dzisiejszym świecie? Jak określić szaleństwo? Czy lepiej pozostawać trybikiem w wielkiej maszynie pracy czy może jednak spróbować czegoś nowego w życiu? Żyć tak jak podpowiada nam serce i dusza, a nie rozum? Po przeczytaniu książki odpowiedzi na powyższe pytania nie będą takie oczywiste.

Mam mieszane uczucia do tej lektury. Z jednej strony mi się podobała. Spojrzenie autora na kryzys wieku średniego, oznaki szaleństwa, na życie, które nie różni się od życia wielu. A równocześnie były w niej elementy, który do gustu mi nie przypadły m.in. język. Wiem, że bohater jest taki, używa takiego języka. Lecz dla mnie było tego troszkę za dużo.

Z pewnością powieść tą należy traktować, odczytywać jako rzeczywistość przedstawioną w krzywym zwierciadle. Pełną groteski, absurdu, humoru.

Nie rozumiem, dlaczego książka jest zaliczana do gatunku thriller, kryminał, sensacja jak do tych gatunków ona w ogóle nie pasuje. No owszem, główny bohater robi czasem coś nie do końca niezgodnego z prawem. Jednak nie oznacza to, iż nagle znajdziemy się w świecie thrillera, w którym chcemy odkryć prawdę. W książce, choć nieoczywisty w sposób, jednak wszystko jest podane na tacy, wszystko jest jasne. Prawda, że przy lekturze tej książki trzeba troszkę pomyśleć jednak nadal jest to powieść, w której nie mamy tajemniczego zbrodniarza (choć pojawia się tajemnicza osoba). Chyba bardziej można by książkę zaliczyć do fantasy, choć też niekoniecznie. Chyba najbardziej pasuje do niej kategoria: literatura współczesna.

Jeśli więc lubisz książki, w których jest dużo absurdu, groteski, dziwności i nie przeszkadza Ci język to książka jest dla Ciebie. :)

Akcja: 8/10
Fabuła: 7/10
Bohaterowie: 6/10
Jakość wydania: 7/10

Moja ocena: 7/10

Marcin Brzostowski (ur. 1969) - autor powieści "Pozytywne nieobliczalni", "Radio miłość nadaje!", "I tak skończymy w więzieniu! czyli Tryptyk Polski Polski (bez trzeciej części)", "Podpalę wasze serca!", "Zemsta kobiet", "The vengeance of women", "Słodka bomba Silly", "Sweet bomb Silly", "Złote spinki Jeffreya Banksa", zbioru miniatur "Szach - Mat! czyli Szafa wychodzi, ja zostaję" raz kilku innych e-booków. Laureat konkursu Ad Absordum zorganizowanego przez wydawnictwo Indigo. Fragment nagrodzonego tekstu został opublikowany w książce "Śmiertelnie absurdalne zebranie, edycja 2007/08". Jest także zdobywcą II miejsca w konkursie na opowiadanie, zorganizowanym przez portal literacki kochamksiazki.pl (2013)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O książce - "Balladyna"

Autor: Juliusz Słowacki
Wydawnictwo: Orkla Press Polska
gatunek: utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Ilość stron: 141
rok wydania: 2005


Już przeszłość zamknięta
W grobach... Ja sama panią tajemnicy.

Czas na Balladynę. Książkę, którą czyta się szybko, a opowiada o dziewczynie, która się zatraciła.

Dramat ten jest opowieścią o moralności, a może i jej braku. Pokazuje jak łatwo może zatracić swoje sumienie, jak łatwo może popełnić zbrodnie, których powinno się żałować, jak łatwo może zatracić siebie, swoje człowieczeństwo.

Jest to lektura krótka, która ma głębokie przesłanie. Łatwo się ją czyta, jest napisana prostym językiem. Fabuła również ciekawi. Opowieść o dwóch siostrach, które mają zebrać dzbanek malin jest po prostu ciekawa. Treść jej porusza. Trudno też nie zastanowić się nad zachowaniem Balladyny. Zastanawiające jest, czy ona nie miała już wcześniej zapędów do czynienia zła. Bo czy można uczynić zło bez zastanowienia będąc dobrym? Pomijając własną obronę, bo to coś inn…

O książce - "Pinokio"

Pinocchio

Autor: Carlo Collodi
Wydawnictwo: Zielona Sowa
gatunek: literatura dziecięca
Ilość stron: 125
rok wydania: 2004

Dzieci, które opiekują się swymi biednymi i chorymi rodzicami, zasługują na pochwałę i miłość, nawet wtedy, gdy nie zawsze stanowią wzorzec posłuszeństwa i dobrego zachowania.
Dalszy ciąg powrotu do lat dzieciństwa. Tym razem postanowiłam zabrać się za "Pinokia". Akurat tę historię już znałam, lecz nie wydaje mi się, bym znała ją z książki, raczej z bajek. Chyba Disney zrobił film animowany o Pinokiu. Jeśli dobrze pamiętam.

Pinokio to mały kukiełka, pajac z nietypowego drewna. Bowiem drewno to potrafiło mówić, a gdy Dżeppetto wystrugał pajaca - on zaczął mówić, broić i się bawić. Tak zaczynają się przygody kukiełki, która marzy by stać się chłopcem. Spotyka na swojej drodze wiele istot, którym nie zawsze powinna ufać. Bywa głupiutka, łatwowierna. Ale jakby nie patrząc, stara się dążyć do swojego upragnionego celu.

Tak się stało, że jak Dżeppetto wystrugał …

Dodatki do gazet #1 oraz zapowiedzi

Prawdziwym życiowym wyzwaniem jest szukanie promocji, tańszych rzeczy, konkursów czy dodatków. Robimy to w sklepach, buszując w internecie czy wchodząc do kiosków. Szukamy okazji.

Jedne z nich można znaleźć kupując ulubione lub mniej lubiane gazetki. Ja co jakiś czas będę pisać, co można znaleźć w kioskach. Niestety, na pewno nie będzie to wszystko, chyba, że czasem ktoś mi coś podpowie. :)

W dzisiejszym poście skupię się na gazetkach z książkami, ale znajdzie się też kilka z filmami oraz jedna z kalendarzem. Zapraszam.