Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Dzięki za tę podróż"

Thanks for the Trouble

Autor: Tommy Wallach
Wydawnictwo: Bukowy Las
gatunek: literatura młodzieżowa
Ilość stron: 272
rok wydania: 2017



Ludzie są naprawdę głupi, to istny cud, że dają sobie radę z oddychaniem.


C U D O W N A.                    G E N I A L N A.                 P R O S T A.

"Dzięki za tę podróż" jest książką, która uczy żyć. Pokazuje, że życie może mieć wartość. Ale też ukazuje jak łatwo można stanąć w miejscu, jak trudno jest się wówczas uwolnić, pójść naprzód, ruszyć. To książka o pokonywaniu swoich słabości, o znalezieniu celu w życiu.

Ja zaś postanowiłam ten post zrobić w formie podziękowania za poszczególne akcepty książki. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. :)

#1 Dzięki za głównego bohatera.
Siedemnastoletni Parker nie potrafi się pogodzić ze śmiercią ojca. Od dnia wypadku nie mówi. Nie jest to jego jedyny problem, bowiem jest też odludkiem, samotnikiem. Możliwe, prawdopodobne wręcz jest, że te problemy są ze sobą związane... psychika i te sprawy.
Parker jest naprawę fajnym chłopakiem i trudno jest go nie polubić.

#2 Dzięki za pierwszoosobową narrację.
To Parker prowadzi nas przez całą podróż, fabułę. Wiemy, co on czuje, co chce zrobić, bo to on wszystko opisuje z swojej perspektywy. Przez to bardzo łatwo jest się wczuć w sytuacje bohatera.

#3 Dzięki za styl.
Od początku czujemy, że to na serio nastolatek. Język, którym się Parker posługuje nie jest wymuszony. Czuć, że to styl nastolatka (jeśli wiecie, o co mi chodzi). Bardzo mi się spodobało, iż mogłam poczuć jakbym czytała dziennik czy też pamiętnik Parkera... albo niech będzie, że opowieść.

#4 Dzięki za krótkie opowiadania.
Pomiędzy ogólną fabułą pojawia się kilka krótkich opowiadań. One są krótkie, ale równocześnie piękne. Przeważnie kończą się smutną, dotykają fantastyki. Są fajną odskoczą od najważniejszej fabuły.

#5 Dzięki za Zeldę.
Ta postać mnie urzekła. Nie będę wnikać w jej wiek. Wiem też, że miała odegrać rolę dziewczyny, która odmienia los chłopaka. Ale ja lubię takie wątki. Wątki, w których to nie miłość gra pierwsze skrzypce, ale właśnie pragnienie zmiany czyjegoś życia, czy naprawa czyjegoś życia.
Zelda jest dziewczyną, która wygląda na młodą, lecz twierdzi, iż ma o wiele więcej lat niż się każdemu wydaje. Taki wątek paranormalny.
Jednak to nie wiek Zeldy jest najważniejszy,a to o robi i mówi. To postać inteligentna, która pomaga Parkerowi zrozumieć pewne sprawy, pomaga mu coś zmienić, by jego życie było lepsze.

#6 Dzięki za kłopoty
Życie nie należy do łatwych. Każdy z nas ma jakieś problemy. Jedne mniejsze, drugi większe. Lecz każdy jakieś ma.
Parker stracił ojca, ma traumę, nie mówi, wszystko ma gdzieś. Niby żyje a jakby nie żył.
Zelda pochowała ukochane osoby. Życie, choć pragnie umrzeć, jest zmęczona.
Książka pokazuje, że nie ważne są problemy, ważne zaś jest ich pokonanie i pójście naprzód.

#7 Dzięki za emocje.
W książce to one są w cenie, one są ważne. Każdy z nas coś czuje. Kocha, lubi, nienawidzi. Przez uczucia możemy się załamać lub też nabrać chęci do życia i robić wszystko, by pokazać, iż życie ma sens.
Wspaniałe jest to, iż możemy zobaczyć uczucia młodych osób, którzy wiele spraw bierze o wiele bardziej serio niż ludzie starsi, przeciwstawić je z uczuciami Zeldy, która wiele już przeszła i ma mądrość co najmniej 100 latki i zobaczyć ich kontrast, obnażyć je i wyciągnąć z tego wnioski.
Młodzi czują silniej, mocniej. Potrafią kochać i nienawidzić. W tym jest siła, ale też słabość, a może i pewna naiwność.

#8 Dzięki za życie
Bo ono jest ważne, o czym można się przekonać czytając tą książkę.

Akcja: 6/10
Fabuła: 7/10
Bohaterowie: 7/10
Jakość wydania: 7/10

Moja ocena: 7/10

Tommy Wallach - nowa gwiazda literatury młodzieżowej, powieściopisarz, scenarzysta i muzyk. Nowojorczyk mieszkający na Brooklynie. Jego teksty publikowano w renomowanych czasopismach. Wydał kilka płyt, w tym "We All Looked Up: The Album", będąca muzycznym uzupełnieniem powieści "Przed końcem świata", która przez wiele tygodni utrzymywała się na liście bestsellerów "New York Timesa", została przetłumaczona na kilkanaście języków i ma spore szanse na ekranizację. Tommy'ego można lepiej poznać i zagadnąć na www. tommywallach.com 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Umil sobie wakacyjny czas na 5 sposobów.

Pomyślałam sobie, że może stworzę post, w którym przedstawię kilka moich sposobów na umilenie sobie czasu wakacyjnego. Nie będzie w tym wpisie niż odkrywczego. Większość sposób na pewno znacie. Aczkolwiek myślę, że będzie to miła odskocznia od moich opinii na temat książek. :)

1. Przy pikniku!
Przeważnie pikniki robię na kocu, jednak odkąd odkrywam pieniek wokół kamieni, to tak sobie przesiaduję z znajomymi. Pieniek służy za stolik, na stoliku zaś dajemy wszystko, co ze sobą przynieśliśmy: jakieś napoje, kanapki (np. z pasztetem Profi, który był ostatnio na promocji :D), czy inne smakołyki (czyt. słodycze).

Moje miejsce jest ciche i spokojne, więc czasem nawet sama się tam wybieram, by się wyciszyć, pomyśleć, zapomnieć o czasie i obowiązkach.

Taka chwila wytchnienia jest potrzebna każdemu z nas, więc ją polecam na sam początek. :)






2. Z książką. :)
Nie mogło zabraknąć książki.

Czy to w domu, czy na dworze, czy w podróży, na wycieczce - zawsze warto mieć ze sobą książkę, by móc przeczytać…

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.
Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystoś…

O książce -"Żniwiarz. Początek obłudy"

Autor: Beata Goździewska
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
gatunek: literatura piękna
Ilość stron: 172
rok wydania: 2015



Odkąd Ryan pamiętał, zawsze inaczej patrzył na świat. Nie tylko potrafił poczuć, zobaczyć, dotknąć, usłyszeć lub zasmakować wszystkiego wokół. Potrafił spostrzec znacznie więcej. Potrafił zobaczyć duszę.
Następna krótka książka, którą miałam przyjemność poznać. Głównym bohaterem jest Ryan, którego rodzina należy do grona Łowców. Wiecie - osób, które uganiają się za demonami. Ryan posiada dodatkowe moce, na które różni ludzie różnie patrzą.

Historie o żniwiarzach są mi znane różnych źródeł. Żniwiarz kojarzy mi się osobą zakrytą w kaptur, mającą kosę, czyli z Śmiercią. Pamiętam nawet taki serial "Trup jak ja", w którym główna bohaterka umiera i staje się właśnie takim żniwiarzem, który swoim dotykiem zabija.
Chociaż był też inny serial pt "Żniwiarz". Tam główny bohater staje się takim jakby Łowcą Głów, czyli łapie dusze, które uciekły z piekła. Oba seri…