Przejdź do głównej zawartości

Rok z pozytywnikiem #9

Dziś udało się według planu. Jest piątek i jest rok z pozytywnikiem. Jak chcę, to mi się uda. Wystarczy, że w to uwierzę.

Zresztą możliwe, że uda mi się znaleźć to, co szukam. Jestem już blisko celu.

W tym tygodniu skupiam się na polskich autorach. Niektórych już nieżyjących, o których nigdy nie słyszałam. Niektórych piszących obyczaje. Niektórych piszących kryminały. Może uda mi się odkryć jakieś ciekawe książki. Zresztą już odkryłam "Anielska etiudę", która jest ciekawa, a równocześnie porusza temat tabu. I skłania do rozmowy na ten temat.

Mam też kilka pomysłów na nowe posty. Ale nie mam pojęcia, kiedy się one pojawią. Lecz teraz czas na regularną serię, która potrwa do końca roku. Zapraszam więc do mojego tygodnia z pozytywnikiem. :)


06.03.2017 r.
Nie mogłam zrealizować jakiejś wartości w swoim życiu. Bowiem to nie jest coś, co można zakończyć. Raczej coś, czym kieruję się w życiu.

W moim życiu staram się być dobra i żyć w zgodzie ze sobą samą. O ile z byciem dobrym raczej problemów nie mam. Choć mogłabym być jeszcze lepsza w tym i wciąż staram się rozwijać swoją dobroć. To już z życiem zgodzie ze sobą mam problem. Bowiem zawsze chce też innych zadowolić. I mam tu przeważnie konflikt interesów, gdyż nie zawsze da się zadowolić siebie i innych.

Staram się również rozwijać. Uważam, iż człowiek w każdym wieku może się rozwijać, uczyć, dowiadywać czegoś nowego. Chcę, pragnę się uczyć. Czy to w pracy nowych obowiązków, czy w życiu. Chcę mieć wiedzę książkową i życiową. Staram się słuchać innych Szukam kursów, które nie tylko wzbogaciłyby moje CV, ale też wzbogaciłyby moją wiedzę. Czytam książki, z których poza rozrywką, czerpię też lekcje, które będę mogła wykorzystać w życiu.

07.03.2017 r.
Uwielbiam podświadomość. Może więc coś w tym jest, iż ona pozwala nam dostrzegać w życiu tylko te rzeczy, które zgadzają się z naszymi wewnętrznymi przekonaniami?

To chyba z podświadomością wiąże się afirmacja? Pamiętam, że coś kiedyś na ten temat czytałam. Chyba znowu muszę się zainteresować tym tematem. :)

08.03.2017 r.
Najważniejszy życiowy cel na ten rok: ZNALEŹĆ PRACĘ.

Myśli, które przychodzą mi do głowy, gdy o nim myślę: "nigdy jej nie znajdę" (jakiś tydzień temu), "może jednak mi się uda?", "boję się, nie mam pojęcia, co robić", "zgodzić się?", "ona może zagwarantować mi rozwój", "mogę się tam dużo nauczyć", "a kodeks pracy?" "zgodzę się!" "a może w poniedziałek się uda mieć coś lepszego?"

Moje myśli na temat obecnego celu są przeważnie pełne strachu. Boję się, że jej nie znajdę. Boję się,  że sobie nie poradzę. Boję się, że stanę w miejscu i nie będę się potrafiła uwolnić z pracy, która mnie będzie niszczyć. Ale czy tak musi być? Powinnam jakoś zlikwidować moje czarne myśli pełne obaw. Zamienić je na coś dobrego, co przyniesie mi sukces.

09.03.2017 r.
Muszę sobie powtarzać jakąś myśl. Dobrą myśl. Muszą w nią uwierzyć. Muszę uwierzyć w siebie, w swoje możliwości. Muszę uwierzyć, że jestem szczęśliwa. Bowiem jestem szczęśliwa. Muszę to więc zakodować jakoś. ;)

10.03.2017 r.
Moja wiara w coś może sprawić, iż to coś stanie się rzeczywistością. Więc:
- wierzę, że znajdę pracę (każdy ją znajduję),
- wierzę, że znajdę swoje hobby,
- wierzę, że przeczytam 100 książek w tym roku :D
- wierzę też, że wciąż będę się rozwijać, nie stanę w miejscu. Nie zagubię się po drodze, będę kierować się wedle ustalonych celów i osiągnę wszystko, o czym marzę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przedłużyć lato....

Zanim przejdę do głównego tematu, na początek się pochwalę. Dostałam się do kampanii Le Petit Marseillais i miałam przyjemność testować żel pod prysznic o zapachu truskawki.

Poza testowaniem i dzieleniem się z opinią, na testerki były przygotowane zadania. Jednym z nich jest opisanie na blogu, w jaki sposób radzę sobie z przemijającym latem. Pomyślałam, że zrobię to razem z krótką opinią o produkcie.

Zacznę jednak od głównego tematu, czy co robię, by przedłużyć lato.


#1 Zimne napoje, ciepłe lody i mój słodki kubek - słoik.
Mój słoik - kubek zdecydowanie kojarzy mi się z latem. Dlatego też jeszcze do tej pory piję w nim, by poczuć letnie, wakacyjne wspomnienia. Zdecydowanie to mój sposób nr jeden na przedłużenie lata.

#2 Książki.
Uwielbiam czytać, co widać zresztą na blogu. Dlatego też w taki sposób również przedłużam sobie lato. Po prostu wybieram lektury, których akcja rozgrywa się w ciepłych porach roku lub na ciepłych kontynentach. Już samo czytanie sprawia, że jest mi cieplej i w w…

O książce - "Przeklęta laleczka"

Autor: Ewa Rajter
Wydawnictwo: Jaguar
gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Ilość stron: 290
rok wydania: 2016




Czasem, wędrując przez cudze życie, można się dowiedzieć czegoś o sobie.


Meksyk - państwo, które chyba każdy kojarzy z seriali, filmów. To tam rozgrywa się akcja książki Ewy Rajter.

Głównymi bohaterami są Polacy, którzy w jakiś niesamowity sposób wplątują się w pełną akcji i intryg przygodę.

Miejsce: hotel Camino Real w Cancun. Tam mieszkają wszyscy bohaterowie. Tam też ginie jedna turystka.

Jest też Mario Rodriguez - z pozoru skomplikowany człowiek, który przez jednych uważany jest za gangstera, przez innych za biznesmena. Bardzo łatwo już na początkowych stronach odkryć, kim on jest tak naprawdę.

Tak naprawdę w powieści poznajemy historie kilku bohaterów.

Agata jest dziennikarką, która ma przeprowadzić wywiad z pewną biznesmenem. Taa,z Mariem. Poza Agatą jest jeszcze jej zespół, który pomaga w wywiadzie, czyli gość od kamery, kierowca, tłumacz. Każdy z nich jest inny. Jedna…

Dodatki do gazet #2

Pierwotnie posty z cyklu "dodatki do gazet" miały być pisane raz na tydzień. Jednak w tym tygodniu muszą pojawić się dwa takie posty, bowiem na pierwszy raz nie dałam rady wszystkiego dopisać. Dlatego dzisiaj jeszcze kilka gazet z dodatkami, podzielonymi jak wczoraj tematycznie.