Przejdź do głównej zawartości

O książce - "S.Q.U.A.T. Eksperyment"

Autor: Konrad Kuśmirak
Wydawnictwo:  Czwarta Strona
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 384
rok wydania: 2016






(...) żeński umysł posiada jedną cechę, której nie ma męski - niezwykle rozwiniętą intuicję i empatię, zdolność wyczuwania emocji i wczuwania się w nie.

Na pewno ma dwa duże plusy: wciąga i szybko się ją czyta. Można ją przeczytać w ciągu jednego dnia i czytać zapominając o jedzeniu, piciu i innych ważniejszych sprawach.

Nie znam pierwszego tomu cyklu S.Q.U.A.T., przez co na początku miałam problem z zrozumieniem wydarzeń, czy też wypadków. Jednak później było trochę wyjaśnień odnośnie Rozbłysku, wojny, co pozwoliło mi zrozumieć ten świat.

Wydaje mi się, że gdzieś już spotkałam się z pomysłem, że postapokaliptyczna planeta nie jest przyjaznym miejscem dla ludzi, którzy chcieliby normalnie sobie żyć. Nie wiem, chyba w jakimś filmie był taki pomysł. W takim świecie rządziła anarchia i nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Tak właśnie jest w tej książce. Lecz poza niebezpiecznymi ludźmi, anarchią i niezbyt fajnym życiem są też dziwne eksperymenty oraz paranormalne umiejętności... i mutanty, choć o tych ostatnich tylko się słyszy, bo ani jednego nie udało mi się spotkać w książce.

W powieści są cztery główne wątki, które się ze sobą łączą, się przeplatają. Mamy dziewczynę o imieniu Lena i Dzikusa (wątek nr 1), Kamyka, który jest przemytnikiem (wątek nr 2) oraz żołnierzy GROM i tajemniczego, eksperymentującego lekarza (wątek nr 3) i Maksymiliana vs Cierń i inni wrogowie (wątek nr 4). Moimi ulubionymi była historia Leny, Dzikusa i Kamyka.

(..) przerażająca postać zdołała już zedrzeć z niej ubranie. Wielka dłoń zacisnęła się na jej twarzy, a druga błądziła po nagim ciele.   
- Taaak - zamruczał Kostuch. - O taaak.

Ciekawy to świat, w którym państwa przestają istnieć. By żyć trzeba umieć przetrwać. Świat, w którym nikomu lepiej nie ufać, bo nigdy nie wiesz kto, jakie ma zamiary. Ciekawy, ale i straszny.

Fabuła: zło złem pogania. Dużo zła, nienawiści, walki o skrawek ziemi. Nieprzyjazne to miejsce dla osób niewinnych chcących spokojnie żyć. Przeważnie każdy bohater jest negatywny (mniej lub bardziej). Nikt nie chce powrotu do tego, co było przed Rozbłyskiem. Nikt nie chce państwa, władzy, praw. Lepsza anarchia i wybór pomiędzy mniejszym złem.

Ogromnie zdziwił mnie fakt, że inne państwa jakoś sobie radzą, próbują utworzyć nowe państwa, granice, władze. W Polce zaś cały czas króluje walka o dobra, ziemie, władze. Nikt w Polce nie chce walczyć o państwo. Nikt w kraju nie chce, by ten kraj jednak znów zaistniał. Trochę smutna wizja.

Muszę przyznać, iż ostatnio polubiłam klimaty postapokalityczne. Szczególnie takie jak ta. Czyli ciekawe wizje przyszłości postapokalitycznej, przy których czytelnik nie czuje strachu. Przy niektórych rozdziałach "Metro 2033" bałam się. A przy książce "S.Q.U.A.T. Eksperyment" w ogóle strachu nie czułam. Raczej coraz bardziej się wciągałam w świat, w którym na pewno nie chciałabym żyć, ale o kolejnych wydarzeniach, w których udział brali bohaterowie, bardzo chętnie poznawałam.

W "S.Q.U.A.T. Eksperyment" jest wiele nieprawdopodobnych, nierzeczywistych wydarzeń. Dużo sensacji, ciekawych zwrotów akcji. Chciałabym zobaczyć film na podstawie tej książki, bo mógłby być niezły, sprawić, że przez 2 godziny człowiek nie oderwałby się od telewizora.

Z całą pewnością mogę powiedzieć, że książka mi się podobała. Była akcja, były ciekawe wątki, byli bohaterowie, którzy mają swoje plany, marzenia. Każdy z bohaterów miał swoje za uszami, bo musiał mieć, by przetrwać w świecie stworzonym przez pana Konrada Kuśmiraka.

Podsumowując: książkę polecam. Fan postapokalitycznych klimatów się nie zanudzi. Ale też osoby, które lubią, gdy ciągle coś się dzieje będą zadowoleni z lektury, w której brak prawa jest jakby prawem. Ale lepiej jest poznać najpierw tom pierwszy, bo na początku tej lektury może zaistnieć problem zrozumienia pewnych wątków oraz ogólnie tego uniwersum.

Akcja: 8/10
Fabuła: 5/10
Bohaterowie: 7/10
Jakość wydania: 7/10

Moja ocena: 7/10

Konrad Kuśmirak - autor świetnie przyjętego "S.Q.U.A.T.-u", zadebiutował we wrześniu 2015 roku pierwszym tomem postapokaliptycznej wizji Polski zniszczonej promieniowaniem gamma. Rodowity Podlasianin. Absolwent historii na Uniwersytecie w Białymstoku, pracował jako kierowca tira i śmieciarki. Nienawidzi wielkich miast, dlatego mieszka na wsi. Kocha swoją żonę, syna, uwielbia szybkie motocykle i broń - nie tylko palną. Rozmiłowany w kulturze Dalekiego Wschodu, zwłaszcza Japonii. Zdarza mu się pisać haiku i fantastykę, czytać wyłącznie dobre książki, oglądać stare polskie komedie, z których dialogi zna na pamięć. Trenuje sztuki walki. Urodził zaś się w 1978 roku.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Umil sobie wakacyjny czas na 5 sposobów.

Pomyślałam sobie, że może stworzę post, w którym przedstawię kilka moich sposobów na umilenie sobie czasu wakacyjnego. Nie będzie w tym wpisie niż odkrywczego. Większość sposób na pewno znacie. Aczkolwiek myślę, że będzie to miła odskocznia od moich opinii na temat książek. :)

1. Przy pikniku!
Przeważnie pikniki robię na kocu, jednak odkąd odkrywam pieniek wokół kamieni, to tak sobie przesiaduję z znajomymi. Pieniek służy za stolik, na stoliku zaś dajemy wszystko, co ze sobą przynieśliśmy: jakieś napoje, kanapki (np. z pasztetem Profi, który był ostatnio na promocji :D), czy inne smakołyki (czyt. słodycze).

Moje miejsce jest ciche i spokojne, więc czasem nawet sama się tam wybieram, by się wyciszyć, pomyśleć, zapomnieć o czasie i obowiązkach.

Taka chwila wytchnienia jest potrzebna każdemu z nas, więc ją polecam na sam początek. :)






2. Z książką. :)
Nie mogło zabraknąć książki.

Czy to w domu, czy na dworze, czy w podróży, na wycieczce - zawsze warto mieć ze sobą książkę, by móc przeczytać…

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.
Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystoś…

O książce - "Zew krwi"

The Call of the Wild

Autor: Jack London
Wydawnictwo: Zielona Sowa
gatunek: Literatura dziecięca
Ilość stron: 91
rok wydania: 2004

Musi zwyciężyć lub być zwyciężonym, a litość jest tylko dowodem słabości. Litość nie istniała w czasach pierwotnych. Uważano ją za strach, a strach prowadził do śmierci. Zabić lub być zabitym, pożreć lub być pożartym- to było prawo.
Myślałam, że będzie to opowieść lekka, podobna do "Był sobie pies" czy "Mój przyjaciel Hachiko". Lecz się pomyliłam. "Zew krwi" choć niewielka, jest ciężka i to nawet nie pod względem czytania (lekko się ją czyta), lecz bardziej pod względem myślenia, bo ta książka wymaga przemyślenia.

Głównym bohaterem jest pies o imieniu Buck. Do pewnego momentu wiezie on szczęśliwe życie w Dolinie Santa Clara. Zaś po traumatycznym porwaniu jego los jest o wiele cięższy.

Jack London zrobił świetne wprowadzenie do faktycznej historii. Opowieść o życiu Bucka przed Alaską jest naprawdę ciekawa i przyjemna. Tą część cz…