Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Faraon"

Autor: Bolesław Prus
Wydawnictwo:  R-press
gatunek: historyczna
Ilość stron: 763 [224 (t.1) + 285 (t.2) + 254 (t.3)]
rok wydania: ?




Jesteście jak dojrzała brzoskwinia w oczach człowieka, któremu język wysuszyło pragnienie... Lecz tylko na pozór... Bo biada głupcowi, który ośmieli się rozgryźć ten piękny owoc: zamiast chłodzącej słodyczy, znajdzie gniazdo os, które poranią mu nie tylko wargi, ale i serce.

Nigdy nie pomyślałam, że spodoba mi się ta książka. Pamiętam, że kiedyś (dawno temu) chciałam oglądnąć film na podstawie tej książki i nawet nie obejrzałam go do końca. Dlatego też nigdy nie pomyślałam, że książka przypadnie mi do gustu. Więc leżała na półce dość długo, kilkanaście lat. Aż wreszcie przed kilkoma dniami zaczęłam ją czytać i przepadłam w świecie faraonów.

Głównym bohaterem powieści jest Ramzes III - syn faraona Ramzesa II, który po jego śmierci objął jego stanowisko.

Ramzesa III poznajemy, gdy faraon Ramzes II ogłosił, iż Ramzes III jest jego następcą, jest następcą tronu, Ten młody człowiek ma ognisty temperament. Potrafi się szybko zagotować, czy też zagniewać. Wojnę wypowiada szybko, czasem nawet bez zastanowienia, zaś po uspokojeniu się potrafi przyznać się do błędu. Polubiłam go i chciałam, by wszystko mu się układało. Choć bywały momenty, gdy miałam za złe Ramzesowi jego podjęte decyzje, niektóre niesprawiedliwe, inne zbyt pochopne. Ogóle czasem zachowywał się jak dzieciak. Ale bystry dzieciak, który nie zapomina o krzywdach, które doznał.

Faraon musi posiadać cechy, które sprawią, iż będzie dobrym władcą. Ramzes na pewno wiele z tych cech posiadał, jednak nie doceniał wrogów, których miał.

Choć cała fabuła jest osadzona w czasach starożytnych i opowiada o władzy faraonów, to można wiele z opowiadanej historii przenieść do współczesności. Jeśli zapomnimy o miejscu akcji oraz czasie jej trwania, zobaczymy, iż prezydent czy też rząd jest takim współczesnym faraonem, który musi podejmować trudne i ważne decyzje dotyczące państwa, w którym rządzi. Musi też pamiętać, by mieć za sobą odpowiednie osoby, doradców, którzy będą chcieli dobra państwa, ale też i władcy. I nie powinien brać udziały w konfliktach, które pachną spiskiem.

Powieść opowiada o dążeniu do władzy, chciwości, która może dotknąć też osoby religijne. Jest to historia o człowieku, który przed sobą ma cały Egipt, lecz przy sobie zdrajców. To opowieść o człowieku inteligentnym, wrażliwym, ale też działającym za szybko, bez przemyślenia swoich decyzji. Jest to też opowieść o chłopcu, który za szybko dostał władzę nad państwem, nie miał dobrych i mądrych doradców, przez co nie mógł osiągnąć tego, co planował. To też historia o faraonie, który zamiast uczyć się wśród wrogów wolał od razu z nimi walczyć.

Książka jest wciągająca, ale czasem i nużąca. Jednak lektura sprawiła, iż szybko nie zapomnę o Ramzesie III i jego decyzjach. Jestem również pewna, iż wiele nauk sobie zapamiętam.

Powieść jest na pewno inspirującą lekturą. Posiada w sobie wiele cytatów, które można odnieść do współczesnego życie. Na błędach Ramzesa można się wiele nauczyć, nawet gdy ma się przed sobą zwykłe, nudne życie.

Żałuję, że "Faraon" nie był lekturą, gdy chodziłam do szkoły. Może gdyby był, całkiem inaczej podchodziłabym do lektur szkolnych. Bowiem "Faraon" jest powieścią, która ma świetną fabułę. Wciąga od pierwszych stron, skłania do refleksji i sprawia, że ciężko o niej zapomnieć. Wspaniałe jest zakończenie, jeśli lubimy niespodziewane zakończenia... chociaż w sumie jak się nad tym zastanowić, to fabuła do takiego akurat końca dążyła, jednak ja tak naprawdę liczyłam na coś innego, całkiem innego. Jednak i z zadowolenia jestem szczęśliwa (choć do ostatniego zdania liczyłam na jakieś BOOM :D ).

Ale nie lubię, gdy książka jest dzielona na części. Ani nie wiem jak traktować taką książkę (czy jeden tom jako jedną książkę, czy kilka tomów jako całość). Wolę mieć całość w jednym, niż jedną w kilku częściach).

Akcja: 8/10
Fabuła: 8/10
Bohaterowie: 7/10
Jakość wydania: 6/10

Moja ocena: 7/10

Bolesław Prus - urodzony 20 sierpnia 1847 w Hrubieszowie, zmarł 19 maja 1912 roku. Tak naprawdę nazywa się Aleksander Głowacki. Polski pisarz, prozaik, nowelista i publicysta okresu pozytywizmu. Studiował w Warszawskiej Szkole Głównej (wydział matematyczno-fizyczny) i Instytucie Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa (wydział leśny). Był współtwórcą polskiego realizmu, kronikarzem Warszawy i myślicielem. Wybrane dzieła: "Pałac i rudera" (opowiadanie, 1875), "Dusze w niewoli" (powieść, 1877), "Antek" (nowela, 1880), "Katarynka" (nowela, 1880), "Kamizelka" (nowela, 1880), "Placówka" (powieść, 1886), "Z legend dawnego Egiptu" (nowela, 1888), "Lalka" (powieść, 1890), "Emancypantki" (powieść, 1894), "Faraon" (powieść, 1897), "Dzieci" (powieść, 1909). Żona: Oktawia Trembińska (14.01.1875-19.05.1912, jego śmierć), przybrany syn Emil.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Umil sobie wakacyjny czas na 5 sposobów.

Pomyślałam sobie, że może stworzę post, w którym przedstawię kilka moich sposobów na umilenie sobie czasu wakacyjnego. Nie będzie w tym wpisie niż odkrywczego. Większość sposób na pewno znacie. Aczkolwiek myślę, że będzie to miła odskocznia od moich opinii na temat książek. :)

1. Przy pikniku!
Przeważnie pikniki robię na kocu, jednak odkąd odkrywam pieniek wokół kamieni, to tak sobie przesiaduję z znajomymi. Pieniek służy za stolik, na stoliku zaś dajemy wszystko, co ze sobą przynieśliśmy: jakieś napoje, kanapki (np. z pasztetem Profi, który był ostatnio na promocji :D), czy inne smakołyki (czyt. słodycze).

Moje miejsce jest ciche i spokojne, więc czasem nawet sama się tam wybieram, by się wyciszyć, pomyśleć, zapomnieć o czasie i obowiązkach.

Taka chwila wytchnienia jest potrzebna każdemu z nas, więc ją polecam na sam początek. :)






2. Z książką. :)
Nie mogło zabraknąć książki.

Czy to w domu, czy na dworze, czy w podróży, na wycieczce - zawsze warto mieć ze sobą książkę, by móc przeczytać…

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.
Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystoś…

O książce -"Żniwiarz. Początek obłudy"

Autor: Beata Goździewska
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
gatunek: literatura piękna
Ilość stron: 172
rok wydania: 2015



Odkąd Ryan pamiętał, zawsze inaczej patrzył na świat. Nie tylko potrafił poczuć, zobaczyć, dotknąć, usłyszeć lub zasmakować wszystkiego wokół. Potrafił spostrzec znacznie więcej. Potrafił zobaczyć duszę.
Następna krótka książka, którą miałam przyjemność poznać. Głównym bohaterem jest Ryan, którego rodzina należy do grona Łowców. Wiecie - osób, które uganiają się za demonami. Ryan posiada dodatkowe moce, na które różni ludzie różnie patrzą.

Historie o żniwiarzach są mi znane różnych źródeł. Żniwiarz kojarzy mi się osobą zakrytą w kaptur, mającą kosę, czyli z Śmiercią. Pamiętam nawet taki serial "Trup jak ja", w którym główna bohaterka umiera i staje się właśnie takim żniwiarzem, który swoim dotykiem zabija.
Chociaż był też inny serial pt "Żniwiarz". Tam główny bohater staje się takim jakby Łowcą Głów, czyli łapie dusze, które uciekły z piekła. Oba seri…