Przejdź do głównej zawartości

Rok z pozytywnikiem #7

I znów spóźniona. Wchodzi mi to w nawyk. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że w tamtym tygodniu byłam potwornie zmęczona. Ale postaram się zmienić. Nawet gdy będę zmęczona, postaram się napisać kilka słów, nie złamać obietnicy, planów.

Uważam, że jeśli uda mi się blog prowadzić według planów, to na pewno ułożę też swoje życie tak jak chce.



20.02.2017 r.
"Jestem spokojny i pewny siebie. Ufam sobie i innym".

I tak ze trzy razy. Tylko... ja nie wiem, czy ufam sobie, a co dopiero innym.

21.02.2017 r.
Nadzieja. Coś, co każdy z nas powinien mieć, a czego mi brakuje. Szukam jej, na chwilę powraca, lecz po szybkim czasie znów ją tracę. A tracić jej nie powinnam.

22.02.2017 r.
Budzący się dzień jest niesamowity do oglądania. Niezwykły, wręcz magiczny. Sprawia mi przyjemność patrzeć jak noc zamienia się w dzień...

23.02.2017 r.
Trening wyobraźni? Dziś?

24.02.2017 r.
Złe nawyki:
- ciągłe poczucie winy
- zamartwianie się.

Jak się ich pozbyć?

Może zacznę od pozytywów. Bądź poza wyobrażaniem sobie negatywnych skutków danych wydarzeń, znajdę ich pozytywy.

Każde nieszczęście może przynieść coś dobrego. Wystarczy, że będę o tym pamiętać.

25.02.2017 r.
Jak pomagam, to dlatego, bo chce pomóc.
Jak coś komuś daję, to nie myślę o tym jak o jałmużnie, lecz raczej o tym, iż dana rzecz sprawi radość komuś.
Być może dlatego inni są wdzięczni za moją pomoc. Podobnie jak ja jestem wdzięczna tym, którzy pomogli mi.

26.02.2017 r.
Cudownie banalne ćwiczenie na dziś:

Złóż ręce i wyciągnij  je nad głowę, policz w tej pozycji do 20.

Ach, jestem giętka :D Lecz ciało nadal mam napięte.

27.02.2017 r.
Praca na wysoką samoocenę - chwalić siebie w duchu. Fajne ćwiczenie, które będę często robić.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O książce - "Demon luster"

Autor: Martyna Raduchowska
Wydawnictwo: Uroboros
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 416
rok wydania: 2018


Ona jest niezniszczalna. Wrzucisz taką do wulkanu, to ci pamiątki przyniesie.
Tradycyjnie swoją przygodę z cyklem Szamanka od umarlaków rozpoczęłam od tomu drugiego. I choć przy lekturze przypuszczałam, iż mogło być coś wcześniej, to jednak wolałam lekturę poznać do końca, a później przekonać się, czy rzeczywiście było coś wcześniej.

Od razu mogę napisać, iż z całą pewnością przeczytam tom pierwszy. Zresztą, mogę też obiecać, że jeśli kiedyś powstaną tomy następne, to również je przeczytam. I zapewne też zakupię, bo Demon luster trafia do moich ulubieńców.

Główną bohaterką powieści jest Ida - młoda dziewczyna, która dopiero od niedawna jest szamanką od umarlaków. Od jak niedawna? Nie wiem, być może poznać wcześniejsze losy bohaterki, dowiem się tego. Jednak to aż tak ważne nie jest. Bo tu są akurat ważniejsze kwestie do omówienia.

Przede wszystkim bohaterow…

Dodatki do gazet #1 oraz zapowiedzi

Prawdziwym życiowym wyzwaniem jest szukanie promocji, tańszych rzeczy, konkursów czy dodatków. Robimy to w sklepach, buszując w internecie czy wchodząc do kiosków. Szukamy okazji.

Jedne z nich można znaleźć kupując ulubione lub mniej lubiane gazetki. Ja co jakiś czas będę pisać, co można znaleźć w kioskach. Niestety, na pewno nie będzie to wszystko, chyba, że czasem ktoś mi coś podpowie. :)

W dzisiejszym poście skupię się na gazetkach z książkami, ale znajdzie się też kilka z filmami oraz jedna z kalendarzem. Zapraszam.

O książce - "Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu"

Autor: Anna Lange
Wydawnictwo: Sine Qua Non
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 448
rok wydania: 2016



(...) Jacob Snaith miał strasznego pecha. Przyjechać na białym koniu w celu ratowania księżniczki przed smokiem i najpierw natrafić na przebywającego u niej w gościnie złego czarnoksiężnika, a potem zostać razem ze smokiem wyrzuconym przez nią z zamku...
Clovis LaFay... Clovis LaFay... Clovis LaFay... - powtarzam niczym mantra po przeczytanej lekturze.

Chyba po raz pierwszy mogę powiedzieć, że w pełni zakochałam się w postaci fikcyjnej... i chcę go mieć za męża. Pokochałam Clovisa, ale ciężko go tak naprawdę nie pokochać.

Przenosimy się w czasie, do roku 1872. Wtedy to został otwarty nowy podwydział w policji zwany Podwydziałem Spraw Magicznych Londyńskiej Policji Metropolitarnej. W nim pracuje John Dobson, który ma siostrę Alicję Dobson. Do wydziału trafia również Clovis LaFay - człowiek niezwykle tajemniczy, ale przyciągający do siebie.

Polubiłam alternatywny …