Przejdź do głównej zawartości

Rok z pozytywnikiem #4

Miało być co tydzień.
Miało być planowo, idealnie.
Tą jedną rzecz miałam wykonywać perfekcyjnie.
I znów poległam na prowadzeniu bloga.
I nie wiem, czy uda mi się poprawić.
Może... kiedyś...
Może... może odkryję, co tak naprawdę jest moim celem.



Lecz teraz czas wreszcie zrobić (tym razem dwutygodniowy) przegląd mojej pozytywnej aktywności. Coś czuje, że będzie kiepsko. ;)

21.01.2017 r.
Do medytacji wciąż, co jakiś czas, wracam. I wciąż ją w pewnym momencie przerywam. Nie potrafię się skupić, moje myśli wciąż uciekają. Ale od dzisiaj znowu spróbuję. I tym razem łatwo się nie poddam.

A teraz czas na moją wyobraźnię:
Znajduję się w pięknym miejscu: na polanie w lesie. Nie ma nikogo, nikt nic ode mnie nie chce. Czuję się wspaniale. Jestem spokojna, nie boję się, iż popełnię jakiś błąd. Mam spełnione poczucie bezpieczeństwa.

22.01.2017 r.
Cenię odwagę, brak strachu, który paraliżuje zamiast zachęcać do działania. Ale ja tej cechy nie posiadam. Każdą decyzję muszę dokładnie przeanalizować. Każda decyzja wiele mnie kosztuje: nerwów, strachu. Pokonanie lęków, które mi towarzyszą, wiele mnie kosztuje. Nie mam w sobie odwagi. Ale mam siłę, by walczyć o siebie, by zrobić wszystko, co mogę, by odrobina tej odwagi jednak do mnie trafiła.

23.01.2017 r.
Ha ha ha...

Wiem, to nie jest śmieszne. Ale serio, jak mam poruszyć jakiś temat w rozmowie, jak sama rozmowa to dla mnie wielkie osiągnięcie. Lecz spróbuję. Poruszę temat, który mnie interesuje. Ba, zacznę rozmowę. I zrobię to dziś!

24.01.2017 r.
Chcę zrobić za dużo. O wiele za dużo. Wymyśliłam już plan na miesiąc. Tylko co z tego, jak się nie wyrabiam.

Czas chyba zmniejszyć ilość obowiązków.

25.01.2017 r.
Dbam o zdrowie. To jedno, co robię. Lecz muszę też zacząć ćwiczyć... i lepiej się odżywiać (zrezygnować całkowicie z słodyczy).

26.01.2017 r.
Problem... problemy. Wiąż się pojawiają. Lecz, czy wystarczy mniej chcieć, mieć mniejsze oczekiwania, by się od nich uwolnić?

27.01.2017 r.
Wiem, wiem: dowiedź się, co możesz zrobić, by wszystko skończyło się dobrze. Tylko, że niektóre problemy nie wynikają z tego, iż zrobiłam coś źle.

Choć mogę to naprawić.

28.01.2017 r.
Cieszę się widząc piękno.
Ale gdy zobaczę kogoś pięknego, to się zachwycę, lecz nadal nie uwierzę w swoje piękno.

29.01.2017 r.
Tak prawdę mówiąc, mam sąsiadkę, która mówi, co myśli. Wiele razy zraniła człowieka. Lecz ktoś inny jej prawdy w oczy powiedzieć nie może. Bo się obrazi. Więc dlaczego ja miałabym myśleć, iż ktoś taki ma dobre intencje?

Chociaż zdarza się, że ktoś, coś powie, co mnie zrani. Lecz, gdy przemyślę sprawę, wiem, iż dana osoba nie miała nic złego na myśli.

30.01.2017 r.
Prawdą jest, że jeśli coś raz dokonałam, to mogę to powtórzyć. Jednak nie chcę w życiu robić wciąż to samo. Chcę się doskonalić. A tutaj już nie zawsze wszystko może mi wyjść.

31.01.2017 r.
Fakt, człowiek nie powinien zamartwiać się przez problemy innych. Raczej powinien pomagać. Gdy mogę - pomogę. Zawsze tak było. Zawsze też tak będzie.

LUTY

01.02.2017 r.
Mam oczekiwania wobec innych ludzi. Lecz mam nadzieję, że nie są większe od tego, co oczekuję od siebie. Bowiem od siebie powinnam wymagać więcej niż od innych.

Ale jedno się nigdy nie zmieni: gdy ktoś coś nie wie, a ja wiem i mu to wyjaśnię, to jednak chciałabym, by później korzystał z tej wiedzy.

02.02.2017 r.
Ja chyba non stop popełniam jakieś błędy czy też gafy. Ciągle coś zrobię nie tak. Aż mam tego dość. I naprawdę, naprawdę staram się nie popełniać tych samych błędów, naprawdę staram się uczyć z popełnionych błędów

03.02.2017 r.
Porażki. Czy mnie czegoś uczą?

Przeważnie sprawiają, iż czuję się gorzej. Przeważnie mnie smucą. Ale czy coś uczą?

Powinnam zmienić nastawienie do porażek. Brać z nich lekcje. Uczyć się na błędach, które doprowadziły do danej porażki. I zrobić wszytko, by uniknąć następnych porażek.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dodatki do gazet #1 oraz zapowiedzi

Prawdziwym życiowym wyzwaniem jest szukanie promocji, tańszych rzeczy, konkursów czy dodatków. Robimy to w sklepach, buszując w internecie czy wchodząc do kiosków. Szukamy okazji.

Jedne z nich można znaleźć kupując ulubione lub mniej lubiane gazetki. Ja co jakiś czas będę pisać, co można znaleźć w kioskach. Niestety, na pewno nie będzie to wszystko, chyba, że czasem ktoś mi coś podpowie. :)

W dzisiejszym poście skupię się na gazetkach z książkami, ale znajdzie się też kilka z filmami oraz jedna z kalendarzem. Zapraszam.

O książce - "S.Q.U.A.T. Eksperyment"

Autor: Konrad Kuśmirak
Wydawnictwo:  Czwarta Strona
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 384
rok wydania: 2016






(...) żeński umysł posiada jedną cechę, której nie ma męski - niezwykle rozwiniętą intuicję i empatię, zdolność wyczuwania emocji i wczuwania się w nie.
Na pewno ma dwa duże plusy: wciąga i szybko się ją czyta. Można ją przeczytać w ciągu jednego dnia i czytać zapominając o jedzeniu, piciu i innych ważniejszych sprawach.

Nie znam pierwszego tomu cyklu S.Q.U.A.T., przez co na początku miałam problem z zrozumieniem wydarzeń, czy też wypadków. Jednak później było trochę wyjaśnień odnośnie Rozbłysku, wojny, co pozwoliło mi zrozumieć ten świat.

Wydaje mi się, że gdzieś już spotkałam się z pomysłem, że postapokaliptyczna planeta nie jest przyjaznym miejscem dla ludzi, którzy chcieliby normalnie sobie żyć. Nie wiem, chyba w jakimś filmie był taki pomysł. W takim świecie rządziła anarchia i nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Tak właśnie jest w tej książce. Lecz…

Dodatki do gazet #2

Pierwotnie posty z cyklu "dodatki do gazet" miały być pisane raz na tydzień. Jednak w tym tygodniu muszą pojawić się dwa takie posty, bowiem na pierwszy raz nie dałam rady wszystkiego dopisać. Dlatego dzisiaj jeszcze kilka gazet z dodatkami, podzielonymi jak wczoraj tematycznie.