Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Zwodniczy punkt"

Deception Point

Autor: Dan Brown
Wydawnictwo: Albatros, Sonia Draga
gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Ilość stron: 528
rok wydania: 2005













Niedostateczna wiedza bywa groźniejsza od braku wiedzy.


Szczerze mogę powiedzieć, iż Dan Brown z każdą kolejną książką się rozwijał. Znalazł swój styl, który towarzyszył mu będzie w każdej kolejnej książce. Widać to już w "Zwodniczym punkcie", który jest lepszy od "Cyfrowej Twierdzy".

Tym razem Brown zabiera nas w podróż do Białego Domu, ale też i NASA. Bowiem NASA wykrywa obiekt z pozaziemskim życiem, a prezydent chce o tym poinformować świat. Ale skoro wiem, że jest to książka Browna, to już możemy zauważyć, iż nie o kosmitach ta książka jest. A raczej o dwójce bohaterów, którzy muszą przeżyć, ostrzec prezydenta i jeszcze odkryć, kto tak naprawdę czyha na ich życie.

Jak to w  powieściach Dana Browna - pełno i w tej książce zwrotów akcji. Fabuła nie zwalnia ani na minutę oraz lektura wciąga, ogromnie wciąga.

W książce nie brakuje naukowych, nieco trudnych wyrażeń, które trafiają do naszej główki, przez co możemy poczuć się choć odrobinę mądrzejszymi. Pojawia się również otoczka polityczna, walka o "stołek prezydencki", intrygi, które pasują do ogólnego klimatu. I choć nie lubię polityki, to książka przypadła mi go gustu, bo polityka jest tylko jednym z wątków, który dodaje klimatu całej lekturze. Za to żałowałam, że nie było przypisów, które by wyjaśniały niektóre, skomplikowane słówka z naukowej terminologii. Gdyby były wyjaśnienia, czytałoby mi się książkę jeszcze lepiej.

Autor świetnie oddał klimat całej książce. Wszystko opisywał w doskonały sposób, przez co lektura wydała się prawdziwsza. Uwierzyłam, że znalazłam się w historii, w której nie sposób uciec od polityki oraz niebezpieczeństwa.

W powieści nie brakowało pościgów, zabójstw (było dużo, naprawdę dużo morderstw), konfrontacji politycznych (które dodawały tylko smaczku innym wątkom) i akcji.

Postacie idealnie pasowały do fabuły. Ale niestety brakowało mi tu zaskoczenia na końcu, bowiem łatwo się połapać, kto stoi za spiskiem. Jeszcze Brownowi brakowało umiejętności wyjawienia tego złego na samym  końcu, by czytelnik poczuł szok i niedowierzanie, a nie coś w stylu "a no tak, to on. Któż mógłby być inny."

Zatem książka jest nadal troszkę gorsza od następnych powieści Dana Browna, jednak trzyma ona dobry poziom. Na tyle dobry, że warto jest ją przeczytać.

Moja ocena: 6/10


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O książce - "Demon luster"

Autor: Martyna Raduchowska
Wydawnictwo: Uroboros
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 416
rok wydania: 2018


Ona jest niezniszczalna. Wrzucisz taką do wulkanu, to ci pamiątki przyniesie.
Tradycyjnie swoją przygodę z cyklem Szamanka od umarlaków rozpoczęłam od tomu drugiego. I choć przy lekturze przypuszczałam, iż mogło być coś wcześniej, to jednak wolałam lekturę poznać do końca, a później przekonać się, czy rzeczywiście było coś wcześniej.

Od razu mogę napisać, iż z całą pewnością przeczytam tom pierwszy. Zresztą, mogę też obiecać, że jeśli kiedyś powstaną tomy następne, to również je przeczytam. I zapewne też zakupię, bo Demon luster trafia do moich ulubieńców.

Główną bohaterką powieści jest Ida - młoda dziewczyna, która dopiero od niedawna jest szamanką od umarlaków. Od jak niedawna? Nie wiem, być może poznać wcześniejsze losy bohaterki, dowiem się tego. Jednak to aż tak ważne nie jest. Bo tu są akurat ważniejsze kwestie do omówienia.

Przede wszystkim bohaterow…

Dodatki do gazet #1 oraz zapowiedzi

Prawdziwym życiowym wyzwaniem jest szukanie promocji, tańszych rzeczy, konkursów czy dodatków. Robimy to w sklepach, buszując w internecie czy wchodząc do kiosków. Szukamy okazji.

Jedne z nich można znaleźć kupując ulubione lub mniej lubiane gazetki. Ja co jakiś czas będę pisać, co można znaleźć w kioskach. Niestety, na pewno nie będzie to wszystko, chyba, że czasem ktoś mi coś podpowie. :)

W dzisiejszym poście skupię się na gazetkach z książkami, ale znajdzie się też kilka z filmami oraz jedna z kalendarzem. Zapraszam.

O książce - "Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu"

Autor: Anna Lange
Wydawnictwo: Sine Qua Non
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 448
rok wydania: 2016



(...) Jacob Snaith miał strasznego pecha. Przyjechać na białym koniu w celu ratowania księżniczki przed smokiem i najpierw natrafić na przebywającego u niej w gościnie złego czarnoksiężnika, a potem zostać razem ze smokiem wyrzuconym przez nią z zamku...
Clovis LaFay... Clovis LaFay... Clovis LaFay... - powtarzam niczym mantra po przeczytanej lekturze.

Chyba po raz pierwszy mogę powiedzieć, że w pełni zakochałam się w postaci fikcyjnej... i chcę go mieć za męża. Pokochałam Clovisa, ale ciężko go tak naprawdę nie pokochać.

Przenosimy się w czasie, do roku 1872. Wtedy to został otwarty nowy podwydział w policji zwany Podwydziałem Spraw Magicznych Londyńskiej Policji Metropolitarnej. W nim pracuje John Dobson, który ma siostrę Alicję Dobson. Do wydziału trafia również Clovis LaFay - człowiek niezwykle tajemniczy, ale przyciągający do siebie.

Polubiłam alternatywny …