Przejdź do głównej zawartości

O książce - "Cyfrowa Twierdza"

Digital Fortress

Autor: Dan Brown
Wydawnictwo:  Albatros, Sonia Draga
gatunek: thriller, sensacja, kryminał
Ilość stron: 448
rok wydania: 2005













Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.


Pierwsza książka Dana Browna. Przy lekturze widać było, że jej to jego pierwsze dzieło. Nie miał jeszcze tak wyrobionego stylu jak w "Aniołach i demonach". Nie było też postaci Roberta Langona. Nie powiem, by mi go nie brakowało. Jakoś przyzwyczaiłam się do tej postaci, jej sposobu bycia.

Za to w powieści pojawia się Susan Fletcher - matematyczka pracująca dla NSA. A właśnie, bo w tej powieści akcja rozgrywa się w Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA), w którym to znajduje się hmm... taki super komputer, który może złamać każdy szyfr. Ale były pracownik,  Ensei Tankado konstruuje algorytm, który nie da się złamać. Nazywa go "Cyfrową Twierdzą" i grozi NSA.

Bardzo spodobał mi się styl powieści. Bowiem akcja w książce toczy się dwutorowo i z jednej strony poznajemy Susan - matematyczkę, która chce rozwiązać zagadkę, tajemnicę. Wówczas znajdujemy się w NSA. Natomiast  z drugiej strony mamy typowy thriller, w którym poznajemy narzeczonego Susan i zabójcę w pięknej Hiszpanii. Oczywiście niebezpieczeństwo (śmierć) grozi i Susan i jej narzeczonemu. Przez co robi się jeszcze bardziej ciekawiej.

Zadziwiające, iż filmowcy tak chętnie ekranizują powieści Dana Browna z Robertem Langonem w roli głównej, a nie chcą zrobić "Cyfrowej twierdzy", która jako film ma potencjał ogromny. Bowiem czytając, czujemy się jak przy oglądaniu dobrej sensacji. Nie nudzimy się ani na moment, ani nie zwalniamy tempa ani na chwilę.

Muszę przyznać, iż w powieści nie brakuje zwrotów akcji. Choć nie są one tak efektowne jak w "Kodzie..." czy "Aniołach i demonach". Niemniej jednak, sprawiają one, iż książka zyskuje na wartości.

Fajnie też, że pojawia się wątek miłosny, który jest bardzo poboczny, nie przesłania głównego wątku i jest doskonałą odskocznią od głównej akcji. Taka miła przerwa od gonitwy i akcji.

 Choć fabuła dotyczy superkomputera, szyfrowania danych, ich odszyfrowania czyli kryptografii, to terminologia dotycząca tego tematu jest dość uboga. Z jednej strony jest to plus, bo każdy fan sensacji odnajdzie się w fabule i nie musi biegać po słowniki, by znaleźć znaczenia nieznanych mu terminologii. Z drugiej strony natomiast ciekawiej by było, gdyby ta terminologia była bogatsza, a na przykład dodatkowo pojawiłyby się przypisy, bo można by się bardziej wczuć w klimat. Jakoś momentami nie czułam zbytnio, iż znajduje się w NSA.

Zakończenie książki było dobre. Dramatyczne, ekscytujące, niczym dobry, hollywoodzki film sensacyjny. Jednak nie było ono takie świetne jak właśnie w "Aniołach i demonach" czy w "Kodzie...". Brakowało mi w nim czegoś, czegoś tajemniczego, co powinno zostać odkryte na samym końcu.

Niemniej jednak, przy lekturze bawiłam się świetnie. Na długi czas zatopiłam się w świecie pełnym intryg, tajemnic i niebezpieczeństwa. Zatem książkę polecam. I chyba najlepiej przygodę z Danem Brownem zacząć od niej, bo niestety, gdy czytało się wcześniej inne jego książki, to po lekturze "Cyfrowej Twierdzy" pozostaje jakiś niedosyt. Jakby coś w nim brakowało.

Moja ocena: 7/10



Komentarze

  1. Przeczytałam Kod i Anioły 10 lat temu. Chyba czas wziąć się za nowsze książki Browna, bo pamiętam, że tamte mnie zafascynowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowe też są świetne...
      Ja czekam teraz na premierę jego najnowszej książki. Ma być ona w tym roku. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dodatki do gazet #1 oraz zapowiedzi

Prawdziwym życiowym wyzwaniem jest szukanie promocji, tańszych rzeczy, konkursów czy dodatków. Robimy to w sklepach, buszując w internecie czy wchodząc do kiosków. Szukamy okazji.

Jedne z nich można znaleźć kupując ulubione lub mniej lubiane gazetki. Ja co jakiś czas będę pisać, co można znaleźć w kioskach. Niestety, na pewno nie będzie to wszystko, chyba, że czasem ktoś mi coś podpowie. :)

W dzisiejszym poście skupię się na gazetkach z książkami, ale znajdzie się też kilka z filmami oraz jedna z kalendarzem. Zapraszam.

O książce - "S.Q.U.A.T. Eksperyment"

Autor: Konrad Kuśmirak
Wydawnictwo:  Czwarta Strona
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 384
rok wydania: 2016






(...) żeński umysł posiada jedną cechę, której nie ma męski - niezwykle rozwiniętą intuicję i empatię, zdolność wyczuwania emocji i wczuwania się w nie.
Na pewno ma dwa duże plusy: wciąga i szybko się ją czyta. Można ją przeczytać w ciągu jednego dnia i czytać zapominając o jedzeniu, piciu i innych ważniejszych sprawach.

Nie znam pierwszego tomu cyklu S.Q.U.A.T., przez co na początku miałam problem z zrozumieniem wydarzeń, czy też wypadków. Jednak później było trochę wyjaśnień odnośnie Rozbłysku, wojny, co pozwoliło mi zrozumieć ten świat.

Wydaje mi się, że gdzieś już spotkałam się z pomysłem, że postapokaliptyczna planeta nie jest przyjaznym miejscem dla ludzi, którzy chcieliby normalnie sobie żyć. Nie wiem, chyba w jakimś filmie był taki pomysł. W takim świecie rządziła anarchia i nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Tak właśnie jest w tej książce. Lecz…

Dodatki do gazet #2

Pierwotnie posty z cyklu "dodatki do gazet" miały być pisane raz na tydzień. Jednak w tym tygodniu muszą pojawić się dwa takie posty, bowiem na pierwszy raz nie dałam rady wszystkiego dopisać. Dlatego dzisiaj jeszcze kilka gazet z dodatkami, podzielonymi jak wczoraj tematycznie.