Przejdź do głównej zawartości

O książce- "Czarownice z Wolfensteinu. Pierścień i sito"

Autor: Julia Bernard
Wydawnictwo: Videograf
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 376
czas trwania (audiobook): 17 h 59 minut
rok wydania: 2014















Urwała, bo Amelka gwałtownie pokręciła głową.
– Ja nie…
– Poczekaj, daj mi skończyć. Widzę, co się dzieje…
– Nic się nie dzieje – powiedziała Amelia, ale zrobiła to cicho i niepewnie.
– Powiedziałam już, jesteś dorosła. Ale proszę cię… uważaj na niego. Nie baw się nim.
– Bo jest wilkołakiem?
Adela westchnęła głęboko.
– Gorzej. Jest Hiszpanem.
Trochę się bałam tej książki. Nie byłam pewna, czy mi się spodoba, chociaż prawdę mówiąc łatwo mnie zadowolić jeśli chodzi o fantastykę. Jednak bałam się, iż pomimo obiecującego tytułu, treść okaże się nijaka.

Początkowo czułam się jak przy powieści obyczajowej i muszę się przyznać, iż trochę zniechęciło mnie to do dalszego poznawania powieści. Liczyłam, iż już od pierwszych stron będę pewna, że to fantastyka. Z drugiej jednak strony jak popatrzę na całość książki, to wstęp, który zaserwowała nam autorka był dobry.

Świat z powieści znamy. Autorka nie stworzyła całkiem nowej rzeczywistości, sprawiła jednak, iż bohaterowie, którzy byli wyjątkowi, mogli więcej zobaczyć. Tylko czy byli wyjątkowi? Dla wielu bohaterów wiedźmy też są przeklęte...

W powieści nie brakuje wampirów (zdecydowanej większości płci męskiej), wilkołaków,  demonów (no, na pierwszy tom wystarczy mi ich tyle, ile było), wił (wiły? wiecie, inaczej rusałki, przepowiadały one przyszłość), utopców, kosiarzy (chociaż kosiarz w powieści miał całkiem inne zadanie niż to, co ogólnie robią kosiarze).

W powieści nie brakuje podążania. Może nie ma w niej opisanych scen seksu, jednak wiele scen pokazana jest w taki sposób, że na myśl pojawia się seks, pożądanie, uwielbienie.

Jest też kilka przekleństw. Nie mam pojęcia, czemu jest zapamiętałam jak nie były szczególnie rażące. Jednak utkwiły mi w pamięci.

Akcja w powieści dość szybko się rozkręca. Wtedy to wciąga czytelnika w fabułę i coraz ciężej jest się od książki oderwać.

Wiedząc przed sięgnięciem po ten tom, że są tomy następne, byłam pewna trochę innego zakończenia, które również przypadło mi do gustu. Plus dla autorki za zaskoczenie.


W powieści nie brakuje wyrazistych bohaterów. Każdy z nich, czy to jeden z głównych,c czy poboczny bohater jest dopracowany, ma wady, zalety, uczucia. Nie jest tłem dla jednego, najważniejszego bohatera. Każdy z bohaterów jest jakiś. I każdego z nich możemy polubić bądź znienawidzić.

Widać również, iż autorka inspirowała się słowiańską mitologią. Choć fabuła książki dotyczy raczej współczesności, nie brakuje w niej stworzeń znanych z legend i mitów słowiańskich. Między innymi to sprawia, iż na pewno kiedyś sięgnę po tom drugi. Zbyt mi się podoba ta mitologia, bym mogła sobie odpuścić dalsze losy Amelii. Zresztą... muszę jeszcze przeczytać parę słów o Perunie i miejscu zwanym Nawią.

Nie spodziewałam się tak dobrej powieści z gatunki fantastyki polskiej autorki. Myślałam, że będzie średnia, ot dobra do poduszki. Jednak wraz z rozwojem akcji w powieści, wiedziałam, że ta książka jest co najmniej dobra. Owszem... chciałabym, by powieści pojawiło się więcej bohaterek jak również chciałabym się więcej dowiedzieć o tytułowych artefaktach: pierścieniu, czy też czym jest to sito. Ale równocześnie spodobał mi się styl autorki, bohaterowie, których chciałabym spotkać w drugim tomie. Ciekawa jestem, czy bohaterowie jakoś zaczną się zmieniać po danych wydarzeniach. Ciekawi mnie dalsza droga Amelki. W ogóle ta powieść rozbudziła moją ciekawą na temat dalszych losów bohaterów.

Książkę oczywiście polecam. Świetna, wciągająca, opowiadająca o relacjach między bohaterami, o poświęceniu dla drugiej osoby, miłości, ale też nie brakuje w niej magii i fantastyki. Każdego fana książek fantasy ta pozycja powinna zaciekawić.

Moja ocena: 7/10





Komentarze

  1. Sporadycznie sięgam po fantastykę, ale w przypadku powyższej pozycji zrobię wyjątek, bo szalenie mnie zaintrygowałaś swoją recenzją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już wyrosłam z takich książek :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dodatki do gazet #1 oraz zapowiedzi

Prawdziwym życiowym wyzwaniem jest szukanie promocji, tańszych rzeczy, konkursów czy dodatków. Robimy to w sklepach, buszując w internecie czy wchodząc do kiosków. Szukamy okazji.

Jedne z nich można znaleźć kupując ulubione lub mniej lubiane gazetki. Ja co jakiś czas będę pisać, co można znaleźć w kioskach. Niestety, na pewno nie będzie to wszystko, chyba, że czasem ktoś mi coś podpowie. :)

W dzisiejszym poście skupię się na gazetkach z książkami, ale znajdzie się też kilka z filmami oraz jedna z kalendarzem. Zapraszam.

O książce - "S.Q.U.A.T. Eksperyment"

Autor: Konrad Kuśmirak
Wydawnictwo:  Czwarta Strona
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 384
rok wydania: 2016






(...) żeński umysł posiada jedną cechę, której nie ma męski - niezwykle rozwiniętą intuicję i empatię, zdolność wyczuwania emocji i wczuwania się w nie.
Na pewno ma dwa duże plusy: wciąga i szybko się ją czyta. Można ją przeczytać w ciągu jednego dnia i czytać zapominając o jedzeniu, piciu i innych ważniejszych sprawach.

Nie znam pierwszego tomu cyklu S.Q.U.A.T., przez co na początku miałam problem z zrozumieniem wydarzeń, czy też wypadków. Jednak później było trochę wyjaśnień odnośnie Rozbłysku, wojny, co pozwoliło mi zrozumieć ten świat.

Wydaje mi się, że gdzieś już spotkałam się z pomysłem, że postapokaliptyczna planeta nie jest przyjaznym miejscem dla ludzi, którzy chcieliby normalnie sobie żyć. Nie wiem, chyba w jakimś filmie był taki pomysł. W takim świecie rządziła anarchia i nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Tak właśnie jest w tej książce. Lecz…

Dodatki do gazet #2

Pierwotnie posty z cyklu "dodatki do gazet" miały być pisane raz na tydzień. Jednak w tym tygodniu muszą pojawić się dwa takie posty, bowiem na pierwszy raz nie dałam rady wszystkiego dopisać. Dlatego dzisiaj jeszcze kilka gazet z dodatkami, podzielonymi jak wczoraj tematycznie.