Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie grudnia 2016

Grudzień jest ciekawym miesiącem. Zimnym przez porę roku, a równocześnie ciepłym, dzięki magii świąt.
Dla mnie ten miesiąc był owocny jeśli chodzi o czytanie książek, oglądanie filmów. Ale był mniej owocny jeśli chodzi o moje życie, oczekiwania co do niego i planów, które sobie dałam na ten miesiąc.
Lecz teraz będzie styczeń. Nowy Rok i nowe plany, marzenia. Będę miała dużo pracy w roku 2017, a wy?
Jakieś postanowienia noworoczne?
No nic, ja zapraszam do postu, zaczynając jak i poprzednio od bloga



Jeśli zaś chodzi o blog to:

--> Wyświetlenia: 396
Jest mały sukces. Wyświetleń mam więcej niż w poprzednim miesiącu. Być może nie jest to zbyt wielki wzrost. Ale mnie naprawdę cieszy każdy, nawet najmniejszy sukces.

--> Posty: 12
Teraz tak naprawdę jest oczywiste, dlaczego pojawiło się więcej wyświetleń. Postów również było więcej. Nadal wiem, iż największy sukces mają posty z dodatkami do gazet. Będą się one nadal pojawiać na blogu - może nie co tydzień, ale na pewno będą się pojawiać.
Na pewno nadal też będę pisać o książkach. A co innego będzie? Nie wiem jeszcze...

--> Obserwatorzy: 1
Jest pierwszy obserwator bloga :D Jak mnie to cieszy :)

Inne...


---> Filmy: 9

W tym miesiącu wiele filmów obejrzałam w telewizji. Serial, który zawsze oglądałam wieczorem, się skończył. Dlatego też w tym miesiącu widziałam więcej filmów niż w poprzednim.

1. Armia ciemności (6/10) - mam mieszane uczucia do tego filmu. Z jednej strony mi się podobał, był zabawny, było kilka momentów strasznych. Jednak przyznam szczerze, że troszkę mnie też zanudził.

2. Czarownice z Salem (7/10) - klimat świetny, historia... no cóż. Na temat polowań na czarownice jest wiele książek, filmów, a ja choć wcześniej trochę wiedziałam o tym temacie, to jednak po tym filmie bardziej zainteresowałam się tematem i na pewno będę szukać filmów i książek w tym temacie.

3. Nic śmiesznego (7/10) - polska komedia, polski dramat. Coś, przy czym można się pośmiać, ale i zastanowić nad człowiekiem.

4. Bridget Jones: W pogoni za rozumem (7/10) - lubię tą komedię, lubię do niej wracać. Ech, filmy znam, a książek jeszcze nie czytałam.

5. Służące (8/10) - świetny film, który naprawdę mnie wzruszył

6. Agencie, podaj łapę (6/10) - uwielbiam tą komedię. Serio, uwielbiam ją. Śmiałam się, a psa pokochałam.

7. Niebiańskie stworzenia (7/10) - nie wiem czemu, ale ciągnie mnie do filmów, książek o kimś złym, naprawdę złym. Ten film jest o dwóch dziewczynkach, które zamordowały matkę jednej z nich. Historia oparta na faktach. A co mnie najbardziej zszokowało to fakt, iż jedna z nich jest teraz pisarką i przeszłość... dla niej jest tylko przeszłością.

8. Zanim się pojawiłeś (8/10) - ten film również zrobił na mnie ogromne wrażenie. Śmiałam się, płakałam. Ogromnie mi się podobał. I teraz się zastanawiam, czy książka tak samo się skończyła?

9. Sausage Party (2/10) - film, który mi się nie podobał. Ale za pomysł dałam 2, bo szczerze to miałam ochotę ocenić tą animacje na 1/10/


---> Seriale: 2


1. "Westworld" (9/10) - genialny serial. GENIALNY. Uwielbiam serio, pokochałam ten serial. Świat przyszłości, park rozrywki z gospodarzami... mnóstwo etycznych problemów.

2. "Zaginiona" (7/10) - francuski serial, który przyjemnie mi się oglądało. Miał w sobie to coś, nie dłużył mi się - pewnie z faktu, że ciekawią mnie rozterki ludzkie.







Wydawać się może, że ten miesiąc był świetny. Jednak ja czuje niedosyt. Zrobiłam niewiele. Może i przeczytałam dużo, oglądnęłam troszkę. Jednak jeśli spojrzę na inne sfery życia - jest kiepsko. I muszę to naprawić. Niestety, ale już nie w tym roku, a w następnych.

Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku. Spełnienia marzeń, planów. Oby rok 2017 był jednym z tych lepszych, które się wspomina z uśmiechem na twarzy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O książce - "Demon luster"

Autor: Martyna Raduchowska
Wydawnictwo: Uroboros
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 416
rok wydania: 2018


Ona jest niezniszczalna. Wrzucisz taką do wulkanu, to ci pamiątki przyniesie.
Tradycyjnie swoją przygodę z cyklem Szamanka od umarlaków rozpoczęłam od tomu drugiego. I choć przy lekturze przypuszczałam, iż mogło być coś wcześniej, to jednak wolałam lekturę poznać do końca, a później przekonać się, czy rzeczywiście było coś wcześniej.

Od razu mogę napisać, iż z całą pewnością przeczytam tom pierwszy. Zresztą, mogę też obiecać, że jeśli kiedyś powstaną tomy następne, to również je przeczytam. I zapewne też zakupię, bo Demon luster trafia do moich ulubieńców.

Główną bohaterką powieści jest Ida - młoda dziewczyna, która dopiero od niedawna jest szamanką od umarlaków. Od jak niedawna? Nie wiem, być może poznać wcześniejsze losy bohaterki, dowiem się tego. Jednak to aż tak ważne nie jest. Bo tu są akurat ważniejsze kwestie do omówienia.

Przede wszystkim bohaterow…

Dodatki do gazet #1 oraz zapowiedzi

Prawdziwym życiowym wyzwaniem jest szukanie promocji, tańszych rzeczy, konkursów czy dodatków. Robimy to w sklepach, buszując w internecie czy wchodząc do kiosków. Szukamy okazji.

Jedne z nich można znaleźć kupując ulubione lub mniej lubiane gazetki. Ja co jakiś czas będę pisać, co można znaleźć w kioskach. Niestety, na pewno nie będzie to wszystko, chyba, że czasem ktoś mi coś podpowie. :)

W dzisiejszym poście skupię się na gazetkach z książkami, ale znajdzie się też kilka z filmami oraz jedna z kalendarzem. Zapraszam.

O książce - "Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu"

Autor: Anna Lange
Wydawnictwo: Sine Qua Non
gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Ilość stron: 448
rok wydania: 2016



(...) Jacob Snaith miał strasznego pecha. Przyjechać na białym koniu w celu ratowania księżniczki przed smokiem i najpierw natrafić na przebywającego u niej w gościnie złego czarnoksiężnika, a potem zostać razem ze smokiem wyrzuconym przez nią z zamku...
Clovis LaFay... Clovis LaFay... Clovis LaFay... - powtarzam niczym mantra po przeczytanej lekturze.

Chyba po raz pierwszy mogę powiedzieć, że w pełni zakochałam się w postaci fikcyjnej... i chcę go mieć za męża. Pokochałam Clovisa, ale ciężko go tak naprawdę nie pokochać.

Przenosimy się w czasie, do roku 1872. Wtedy to został otwarty nowy podwydział w policji zwany Podwydziałem Spraw Magicznych Londyńskiej Policji Metropolitarnej. W nim pracuje John Dobson, który ma siostrę Alicję Dobson. Do wydziału trafia również Clovis LaFay - człowiek niezwykle tajemniczy, ale przyciągający do siebie.

Polubiłam alternatywny …