Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie listopada 2016

Moje pierwsze podsumowanie na tym blogu. Dziwnie się tym czuję. Bowiem zawsze chcę się, aby ten pierwszy raz był niezwykły, niesamowity.
Jednak podsumowanie tego miesiąca będzie zwyczajnie, bo w listopadzie nie wydarzyło się nic niezwykłego. Przynajmniej jeśli chodzi o bloga.



W tym miesiącu postów miało być trochę więcej. Jednak szpital, powrót do formy (który wciąż jeszcze trwa) sprawiły, iż postów jest niewiele. Drugą sprawą jest też to, że ja cały czas nie do końca wiem, co chciałabym robić i jak to robić. Wciąż szukam swojej drogi, swojego kierunku. I to niestety widać. Mam jednak nadzieję, że już wkrótce odkryję, kim chce być. I stanę się tą osobą. Jednak teraz wciąż zmieniam plany, marzenia, kierunki.

Jeśli zaś chodzi o blog to:

--> Wyświetlenia: 244
Pewnie dla większości z Was nie jest to ogromna ilość. Jednak dla mnie 244 wyświetleń to fajna ilość na początek. Później będzie więcej. Wierzę to.
Największą ilość wyświetleń mają "Dodatki do gazet". Już wkrótce pojawi się następny post z tej serii, bo sama lubię buszować po kioskach i sklepach z gazetami i wyszukiwać fajnych dodatków. Jeśli mi się uda, to nowy post pojawi się już w tym tygodniu.

--> Posty: 5
W listopadzie pojawiło się tylko 5 postów (razem dzisiejszym). Z tych czterech najwięcej wyświetleń miał o audiobooku. Dlatego też takie posty nadal będą się na blogu pojawiać.

Inne...


---> Filmy: 3

Obejrzałam 3 filmy.

1. "Jesus Christ Superstar" (7/10) - świetny musical, który gorąco polecam.

2. "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (9/10) - ach, zachwyciłam się. To był świetny powrót do świata magii i czarodziejstwa. I czekam, czekam na następne filmy. A już wiem, że na 100% sobie kupię film na DVD jak tylko wyjdzie. Świetny, po prostu genialny. Uwielbiam.

3. "Kopciuszek" (7/10) - przyjemny film dla oka, historia znana, niewiele zmieniona. Podobał mi się. Oglądało się go naprawdę przyjemnie.



---> Książki: 3

1. "Bestia. Studium zła" (8/10) - niesamowita. Chociaż mam do niej mieszane uczucia. Zadziwiające, że naprawdę szkoda mi jest seryjnego mordercy, a nie potrafię się pozbyć takich uczuć. Czy to znaczy, że ze mną jest coś nie tak?

2. "Lardżelka" (8/10) - przyjemna, lekka. Szybko się czyta.

3. "Mennica" (6/10) - początek nieco nudny, lecz książka szybko się rozkręca.


Podsumowanie jak i miesiąc - krótkie. Niewiele się wydarzyło. Jednak mam nadzieję, że następnych miesiącach będę miała się czym chwalić. :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Umil sobie wakacyjny czas na 5 sposobów.

Pomyślałam sobie, że może stworzę post, w którym przedstawię kilka moich sposobów na umilenie sobie czasu wakacyjnego. Nie będzie w tym wpisie niż odkrywczego. Większość sposób na pewno znacie. Aczkolwiek myślę, że będzie to miła odskocznia od moich opinii na temat książek. :)

1. Przy pikniku!
Przeważnie pikniki robię na kocu, jednak odkąd odkrywam pieniek wokół kamieni, to tak sobie przesiaduję z znajomymi. Pieniek służy za stolik, na stoliku zaś dajemy wszystko, co ze sobą przynieśliśmy: jakieś napoje, kanapki (np. z pasztetem Profi, który był ostatnio na promocji :D), czy inne smakołyki (czyt. słodycze).

Moje miejsce jest ciche i spokojne, więc czasem nawet sama się tam wybieram, by się wyciszyć, pomyśleć, zapomnieć o czasie i obowiązkach.

Taka chwila wytchnienia jest potrzebna każdemu z nas, więc ją polecam na sam początek. :)






2. Z książką. :)
Nie mogło zabraknąć książki.

Czy to w domu, czy na dworze, czy w podróży, na wycieczce - zawsze warto mieć ze sobą książkę, by móc przeczytać…

O książce - "Ogarnij swój dzień"

Autor: Karina Sęp
Wydawnictwo: Oficynka
gatunek: poradniki
Ilość stron: 198
rok wydania: 2016



Marzenia, ich spełnianie i życie w sposób, jaki sobie wymyśliłam kiedyś i wciąż wymyślam, modyfikuję i realizuję, dodaje mi skrzydeł i powoduje, że ciągle mi się chce.
Następny poradnik, który wpadł w moje ręce. I o którym mogę napisać kilka słów.

Lubię poradniki. Te dobre, te gorsze i te złe. Z prawie każdego można coś znaleźć dla siebie, a jeśli jakiś poradnik jest zły, to można dodać na jego temat opinię w cyklu "tego nie kupujcie! To jest złe".

"Ogarnij swój dzień" jest poradnikiem, który ma za zadanie pomóc w zaplanowaniu dni. W książce znajdziemy pewną rzecz, tekturkę, która może służyć za zakładkę. Tekturka ta zwana jest mapą planów - mapą działań. Na jednej jest stronie jest 9 kwadracików, w których są poszczególne grupy np. na środku jest "Moi bliscy, mój dom, mój dzień, moje życie" albo u góry po lewej stronie: "porządek, przestrzeń, przeźroczystoś…

O książce -"Żniwiarz. Początek obłudy"

Autor: Beata Goździewska
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
gatunek: literatura piękna
Ilość stron: 172
rok wydania: 2015



Odkąd Ryan pamiętał, zawsze inaczej patrzył na świat. Nie tylko potrafił poczuć, zobaczyć, dotknąć, usłyszeć lub zasmakować wszystkiego wokół. Potrafił spostrzec znacznie więcej. Potrafił zobaczyć duszę.
Następna krótka książka, którą miałam przyjemność poznać. Głównym bohaterem jest Ryan, którego rodzina należy do grona Łowców. Wiecie - osób, które uganiają się za demonami. Ryan posiada dodatkowe moce, na które różni ludzie różnie patrzą.

Historie o żniwiarzach są mi znane różnych źródeł. Żniwiarz kojarzy mi się osobą zakrytą w kaptur, mającą kosę, czyli z Śmiercią. Pamiętam nawet taki serial "Trup jak ja", w którym główna bohaterka umiera i staje się właśnie takim żniwiarzem, który swoim dotykiem zabija.
Chociaż był też inny serial pt "Żniwiarz". Tam główny bohater staje się takim jakby Łowcą Głów, czyli łapie dusze, które uciekły z piekła. Oba seri…